Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej
W Kijowie zaprezentowano w czwartek publikację, poświęconą Polakom, działającym w Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Jest to zupełnie nieznany i niezbadany dotychczas temat, a książka oparta jest na dokumentach z akt sowieckich organów represji – podkreślano podczas prezentacji.
Książka „Polacy w OUN. Biogramy i dokumenty” zawiera 600 biogramów Polaków bądź osób z rodzin polsko-ukraińskich, które uczestniczyły w działalności OUN, głównie na terenach obecnej Ukrainy zachodniej. Pracę wydał Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP).
Prezes UINP Ołeksandr Ałfiorow wyraził nadzieję, że publikacja otworzy przed historykami nowy kierunek badań.
- Uważam, że ta publikacja ożywi ten kierunek badań i otworzy przed nami nowe obszary badawcze, na przykład dotyczące udziału Ukraińców w Armii Krajowej. Rzeczywiście jest to coś, o czym nie powinniśmy bać się mówić: jaki był udział Ukraińców w Armii Krajowej, w Batalionach Chłopskich, w armii generała Andersa, a także ogólnie – udział Ukraińców w armii II Rzeczypospolitej – powiedział PAP.
- Podobnie jak udział Polaków w armii Ukraińskiej Republiki Ludowej, Ukraińskiej Armii Halickiej czy Ukraińskiej Powstańczej Armii. Nie bójmy się tego, że różnice narodowościowe czy wyznaniowe w pewnych momentach, kiedy walczyliśmy przeciwko reżimom totalitarnym, nie odgrywały żadnej roli – podkreślił Ałfiorow.
Autor publikacji Jarosław Antoniuk wyjaśnił, że korzystał z archiwów SBU z dokumentami sowieckimi głównie z obwodów: tarnopolskiego, lwowskiego i iwanofrankiwskiego. Wśród 183 dokumentów, jakie znalazły się w tej pracy, 138 zostało opublikowanych po raz pierwszy – zaznaczył.
Wśród opisanych w książce osób wymienił m.in. Mychajłę Kołodzińskiego. Jego ojciec był Polakiem, a matka Ukrainką.
- Był on głównym ideologiem OUN, autorem Ukraińskiej Doktryny Wojennej. Był też pierwszym referentem wojskowym OUN na ziemiach zachodnioukraińskich oraz dowódcą Siczy Karpackiej. Albo Marta Paszkiwska z rodziny ukraińsko-polskiej, osobista łączniczka (dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii) Romana Szuchewycza – powiedział Antoniuk.
Mówiąc o działaczach OUN, których oboje rodzice byli Polakami, przywołał postać Juliana Jarosza ze wsi Susidowyczi (pol. Sąsiadowice) w rejonie starosamborskim w obwodzie lwowskim.
- Wieś była w połowie polska, a w połowie ukraińska. W grudniu 1945 roku rejonowy dowódca OUN Pyłyp Dobrianski zaproponował mu, by stanął na czele miejscowej placówki OUN. Jarosz zgodził się i utworzył ją, co ciekawe, spośród 18 członków tej bojówki 14 było Polakami, a czterech Ukraińcami – podkreślił Antoniuk.
Liczącą niemal 700 stron pracę wydał Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej we współpracy z archiwum Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Książka „Polacy w OUN. Biogramy i dokumenty” ukazała się w nakładzie 500 egzemplarzy. Jej wersja elektroniczna dostępna jest na stronie internetowej UINP.
Działalność OUN i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Według polskich historyków oddziały UPA przeprowadziły w 1943 r. skoordynowane ataki na polskie miejscowości na Wołyniu; w Polsce zbrodnie te określa się jako ludobójstwo wołyńskie.
W ukraińskiej pamięci historycznej UPA i OUN są często przedstawiane jako symbole walki o niepodległość i oporu przeciw Związkowi Sowieckiemu.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ kj/ mhr/