W przeciwieństwie do innych kultur, gdzie mówienie o duchach jest czymś naturalnym, nasza przynajmniej oficjalnie trzyma je na dystans. We Francji nie jest w dobrym tonie publiczne przyznawanie się do wiary w takie zjawiska - powiedziała PAP Manon Gauthier-Faure, autorka książki „Duchy z jeziora”.
Szwedzka królowa Sylwia powiedziała w filmie dokumentalnym, którego fragmenty pokazano we wtorek, że pałac Drottningholm na przedmieściach Sztokholmu, gdzie na co dzień mieszka, jest nawiedzany przez duchy. "Są bardzo przyjazne" - zaznaczyła.
Kopalnia w Zabrzu, gdzie duchy zapowiedziały strajk pod ziemią, śląskie demony czyhające na gości w skansenie w Chorzowie, filmy grozy i ścieżka strachu w Centrum Scenografii Polskiej w Katowicach – Noc Muzeów w woj. śląskim oferowała wiele lubiącym się bać.
Wigilijne wierzenia, z których wiele przetrwało do dziś, wzięły się z pogańskich zwyczajów zaduszkowych, które praktykowane były niegdyś na przełomie roku – wyjaśniła opolska folklorystka. Nasi przodkowie dbali w tym czasie nie tylko o duchy, ale też plony czy zamążpójście córek.