Apel Sejmiku Województwa Wielkopolskiego w 60. rocznicę Poznańskiego Czerwca 1956 przyjęli w poniedziałek wielkopolscy radni. Poznańscy robotnicy zapoczątkowali polską drogę do wolności, to stamtąd poszedł w świat "pierwszy alarmujący sygnał sprzeciwu wobec nieludzkiej władzy"- głosi dokument.
Poznański Czerwiec był pierwszym z "polskich miesięcy" - kolejnych kroków ku wolności - mówi PAP dr hab. Konrad Białecki z poznańskiego oddziału IPN. Opowiada także, że ten pierwszy w komunistycznej Polsce masowy protest robotników zaskoczył władzę.
Od 35 lat w centrum Poznania stoją Poznańskie Krzyże, pomnik upamiętniający pierwszy zryw robotników w powojennej Polsce. Dziś Pomnik Poznańskiego Czerwca 1956 jest nie tylko miejscem pamięci, ale i jednym z najważniejszych symboli Poznania.
Prezydenci Polski i Węgier: Andrzej Duda i Janos Ader we wtorek w Poznaniu wezmą udział w obchodach 60. rocznicy Czerwca’56. Spotkanie będzie okazją do rozmowy na temat Brexitu – powiedział PAP prezydencki minister Krzysztof Szczerski.
Przegląd filmów dokumentalnych, wystawy, gra miejska i koncert - takie działania planuje lub współorganizuje w najbliższym czasie poznański oddział IPN w związku z 60. rocznicą Czerwca ’56. Główne uroczystości rocznicowe w Poznaniu odbędą się 28 czerwca.
W ramach obchodów 60. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 r. poznański jazzman Maciej Fortuna przygotowuje utwór na 8 trąbek, taśmę oraz urządzenia mobilne. Premierowej kompozycji będzie można wysłuchać na antenie Radia Merkury - rano 28 czerwca, po czym zespół pod przewodnictwem kompozytora wyruszy zabytkowym tramwajem przez Poznań i wykona utwór w różnych częściach miasta.
Nasza rewolucja z 1956 r. rozpoczęła się od iskry z Polski - mówił dyr. Węgierskiego Instytutu Kultury Janos Tischler na lekcji historii w Belwederze. Zdaniem prezydenckiego ministra Wojciecha Kolarskiego to lekcja też "o solidarności, która się wtedy ujawniła".
O asystę wojska podczas obchodów 60. rocznicy Czerwca' 56 bez apelu pamięci zawierającego wspomnienie ofiar katastrofy smoleńskiej poprosił w piśmie do dowódcy Garnizonu Poznań prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. MON zapowiada asystę z apelem pamięci.