Harald V, król Norwegii od 1991 r., zmarł w piątek w wieku 89 lat. Monarcha jednoczył kraj w chwilach narodowej dumy i tragedii, od igrzysk w Lillehammer po zamachy w Oslo i na Utoeyi, a norweskość przedstawiał jako otwartą wspólnotę.
Król Norwegii Harald V w ciągu 57 lat odwiedził 357 gmin w całym kraju. Do zwizytowania pozostały mu już tylko cztery gminy, jednak plany te pokrzyżowała choroba i pobyt w szpitalu. Podczas dotychczasowych podróży odnalazł auto, które dostał od ojca, witano go heavy metalem, a dzieci zapraszały do wspólnej gry na komputerze.
Norwedzy świętują w niedzielę 25. rocznicę wstąpienia na tron króla Haralda V. W całym kraju zorganizowano z tej okazji koncerty, zabawy dla dzieci oraz uroczystą galę na Uniwersytecie w Oslo. 78-letni monarcha deklaruje, że nie zamierza abdykować.