Około 1,5 tys. rekonstruktorów z bractw rycerskich uczestniczyło w sobotniej inscenizacji bitwy pod Grunwaldem. Tym razem zmagania wojsk polsko-litewskich z Krzyżakami toczyły się nie w upale - jak przed wiekami, tylko przy deszczowej pogodzie. Reżyser widowiska Krzysztof Górecki ma nadzieję, że za rok inscenizacja odbędzie się według nowego scenariusza, z nową ścieżką dźwiękową.
Pola znane dziś jako Pola Grunwaldu rzeczywiście są tym miejscem, w którym w 1410 roku doszło do wielkiej bitwy między Polską, Litwą i jej sprzymierzeńcami, a Zakonem Krzyżackim i jego sojusznikami. Dowodem na to są badania archeologiczne - powiedział PAP kierownik działu naukowo-promocyjnego Muzeum Bitwy pod Grunwaldem Jarosław Malecki.
Zakończyły się trwające przez ostatni tydzień międzynarodowe badania archeologiczne na polach bitwy pod Grunwaldem. Przy próbie odnalezienia śladów lokalizacji obozu wojsk polsko-litewskich natrafiono m.in. na grot kuszy, ostrogi i fragment kolczugi.
Na polach Grunwaldu rozpoczęła się kolejna edycja badań archeologicznych. W tym roku detektoryści i archeolodzy skupią się na badaniu w okolicach wsi Wierzbica, bo niektóre źródła historyczne wskazują, że właśnie tamtędy na Grunwald mogła zmierzać armia króla Jagiełły.
W dniach 12–16 lipca 2023 r. Grunwald znów stanie się centrum wydarzeń dla miłośników historii. Słynna inscenizacja Bitwy pod Grunwaldem odbędzie się w 613. rocznicę wielkiej polskiej wiktorii – 15 lipca w ramach Dni Grunwaldu. Na rekonstruktorów oraz uczestników czeka również wiele interesujących imprez towarzyszących. Współorganizatorem jubileuszowej, 25. rekonstrukcji jest Narodowe Centrum Kultury.
Nie można wykluczyć sytuacji, że uda nam się zidentyfikować któregoś z przedstawicieli znanych rodów rycerskich z bitwy pod Grunwaldem. Jest to ekstremalnie trudne zadanie, ale nie niemożliwe – mówi PAP genetyk dr hab. n. med. Andrzej Ossowski.
Ponad 20 tysięcy osób oglądało na Polach Grunwaldu inscenizację bitwy z 1410 roku. W tym roku widowisko rozpoczęło się w strugach deszczu, mokra, śliska murawa była dla rekonstruktorów dodatkowym wyzwaniem. Znów wygrali Polacy.