Wystawa „Hokusai. Wędrując…” w gmachu głównym Muzeum Narodowego w Krakowie, 2021 r. PAP/Łukasz Gągulski
180 tysięcy osób z całego świata obejrzało w ciągu trzech miesięcy wystawę prac japońskiego artysty Hokusaia w Rzymie- poinformowali organizatorzy ekspozycji w Palazzo Bonaparte. Zaprezentowano tam dzieła ze zbiorów Muzeum Narodowego w Krakowie, jednej z najważniejszych europejskich kolekcji sztuki Japonii.
W Wiecznym Mieście od marca do końca czerwca zapanowała „Hokusai- mania”- podkreślił portal informacyjny Roma Today, który zwrócił uwagę na wielki sukces zakończonej już wystawy. Do pałacu przy Placu Weneckim ustawiały się długie kolejki. Bilety na weekendy były często wyprzedzane.
W podsumowaniu wystawy zaznaczono, że prezentacja sztuki japońskiej była jednym z najważniejszych wydarzeń w kulturze w stolicy Włoch w pierwszej połowie roku.
Włoscy organizatorzy ekspozycji „Hokusai. Wielki mistrz sztuki japońskiej” odnotowali też, że średni czas pobytu w salach wystawowych wynosił około 90 minut, co uznali za prawdziwy rekord, świadczący o zainteresowaniu zwiedzających.
Najbardziej sugestywna była multimedialna prezentacja na motywach słynnych prac Hokusaia.
Wystawę około 200 prac zorganizowaną we współpracy z ambasadą RP w Rzymie objęło patronatem Ministerstwo Kultury Włoch. Została ona przygotowana z okazji 160-lecia stosunków dyplomatycznych między Włochami a Japonią. Inicjatywę tę uznano za przykład trójstronnej dyplomacji kulturalnej Włoch, Japonii i Polski.
Była to pierwsza i najpełniejsza we Włoszech wystawa poświęcona w całości Hokusaiowi (1760-1849), malarzowi i twórcy barwnych drzeworytów, autorowi ikonicznych dzieł, takich jak „Wielka fala w Kanagawie”. Japoński artysta wywarł ogromny wpływ na sztukę zachodnią i najwybitniejszych jej przedstawicieli, w tym Moneta i van Gogha.
W Palazzo Bonaparte można było obejrzeć cały dorobek artysty, w tym także jego słynne pejzaże góry Fudżi.
Duża część przywiezionej do Rzymu kolekcji to zbiory Feliksa Jasieńskiego (1861-1929), który, zafascynowany sztuką i kulturą japońską kupował różne dzieła, a do Polski przywiózł łącznie około 20 tysięcy prac i pamiątek. W 1920 roku przekazał je krakowskiemu muzeum.
Kuratorką wystawy Hokusaia była Beata Romanowicz.
Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)
sw/ jm/