Otwarcie pierwszej w historii wystawy o Annie Jagiellonce "Anna Jagiellonka. Wszystkie twarze królowej" na Zamku Królewskim na Wawelu w Krakowie. Fot. PAP/Łukasz Gągulski
Wszystkie znane portrety dojrzałej Anny Jagiellonki prezentuje od czwartku Zamek Królewski na Wawelu, opowiadając o różnych etapach życia ostatniej przedstawicielki Jagiellonów na polskim tronie. Wśród prac jest odkryty przez konserwatorów oryginalny wizerunek królowej z XVI wieku.
Ekspozycja „Anna Jagiellonka. Wszystkie twarze królowej” zorganizowana w sześciu salach na pierwszym piętrze zamku przypomina biografię Jagiellonki – od rodzinnego domu na Wawelu, przez aktywność publiczną, ślub ze Stefanem Batorym i ich wspólną koronację, po działalność fundacyjną oraz wprowadzenie na tron swojego siostrzeńca, Zygmunta III Wazę.
Kustosz Zbiorów Złotnictwa, kuratorka wystawy Marta Golik-Gryglas zaznaczyła na konferencji prasowej, że wystawa odbywa się w miejscu, gdzie Anna Jagiellonka urodziła się, mieszkała i przebywała, odwiedzając Wawel jako królowa.
- Tytułowe „wszystkie twarze” to próba ukazania sytuacji i działalności Jagiellonki na różnych etapach jej życia. Na etapie młodości spędzonej z siostrami w otoczeniu humanistycznej atmosfery i splendoru dworu rodziców, Zygmunta I i Bony Sforzy, potem w najbardziej dramatycznym dla infantki okresie dwóch pierwszych bezkrólewi, które diametralnie zmieniły jej sytuację i znaczenie polityczne i w końcu - w czasie małżeństwa ze Stefanem Batorym oraz po jego śmierci – zwróciła uwagę kuratorka.
Na wystawie po raz pierwszy zgromadzono wszystkie znane portrety Anny Jagiellonki w dojrzałym wieku. Wśród nich jest monumentalny obraz zdjęty po 120 latach znad wejścia do Kaplicy Zygmuntowskiej w Katedrze wawelskiej, który dotąd był uznawany za XIX-wieczną kopię oryginalnego wizerunku.
W trakcie dwuletnich prac konserwatorskich okazało się, że pod przemalowaniami z późniejszych epok znajduje się oryginał - namalowany w XVI wieku przez nadwornego malarza Marcina Kobera. Do dziś zachowało się ok. 40-50 proc. pierwotnej kompozycji.
- Mamy bardzo duże odkrycie dla historii sztuki polskiej – skomentowała w rozmowie z PAP konserwatorka ZKnW Angelika Bogdanowicz-Prus, przyznając, że początkowo obraz był w złym stanie, m.in. ze względu na odpadającą farbę. - Po długim procesie badań okazało się, że pod spodem jest coś, mamy wizerunek. (…) Udało się odzyskać twarz królowej, która była na obrazie oryginalna. Malarz tak właśnie ją namalował – wskazała.
Ekspozycja jest też szansą na obejrzenie pięciu wizerunków Batorego, a także niepokazywanych dotąd na Wawelu dokumentów – testamentu Zygmunta Augusta, aktu elekcji Henryka Walezego, inwentarza wyprawy Katarzyny Jagiellonki, najmłodszej siostry Anny. Łącznie na wystawie znalazło się 120 obiektów z ponad 40 instytucji, m.in. Galerii Uffizi we Florencji, Kunsthistorisches Museum w Wiedniu, Patrimonio National w Madrycie.
Ekspozycja „Anna Jagiellonka. Wszystkie twarze królowej” będzie dostępna dla zwiedzających do 14 lutego 2027 r.
Anna Jagiellonka (1523-1596) była czwartym dzieckiem Bony Sforzy i Zygmunta Starego. W 1575 roku została wybrana na króla Polski jako jedna z dwóch kobiet w historii. W 1576 roku odbył się jej ślub ze Stefanem Batorym i koronacja obojga. Anna Jagiellonka aktywnie uczestniczyła w życiu publicznym i zabiegała o przyszłość dynastii. Doprowadziła do wyboru na tron Zygmunta III Wazę, którego postrzegała jako kontynuatora jagiellońskiej tradycji. (PAP)
juka/ aszw/