Jafar Panahi. Fot. filmweb
Irański reżyser Dżafar Panahi został zaocznie skazany na pięć lat więzienia oraz konfiskatę majątku – podał w środę Reuters za irańską agencją Nournews. Panahi był nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes, Złotym Niedźwiedziem w Berlinie i Złotym Lwem w Wenecji.
Sąd Rewolucyjny w Teheranie orzekł również dwuletni zakaz opuszczania kraju i korzystania z mediów społecznościowych. Nie ujawniono, jakie zarzuty postawiono reżyserowi.
Według adwokata Mostafy Niliego sąd uzasadnił zaoczne wydanie wyroku tym, że Panahi przebywał za granicą i nie można było się z nim skontaktować. Reżyser wrócił jednak do Iranu w marcu, a w sierpniu stawił się przed sądem śledczym w innej sprawie. Obecnie toczą się przeciwko niemu trzy postępowania karne.
Panahi jest jednym z najbardziej znanych irańskich reżyserów.
Jego film „To był zwykły wypadek” zdobył Złotą Palmę w Cannes w 2025 r. Wcześniej „Taxi – Teheran” otrzymał Złotego Niedźwiedzia w Berlinie w 2015 r., a „Krąg” – Złotego Lwa w Wenecji w 2000 r.
W 2012 r. artysta został uhonorowany Nagrodą Sacharowa za działalność na rzecz praw człowieka.
Reżyser od lat jest prześladowany przez irańskie władze za swoją twórczość. Wielokrotnie trafiał do więzienia i aresztu domowego, obejmowano go też zakazami podróżowania. W 2023 r. został zwolniony z więzienia po rozpoczęciu strajku głodowego.
W 2025 r. skazano go zaocznie na rok więzienia za propagandę przeciwko władzom mimo to, zdecydował się wrócić do kraju. (PAP)
baj/ kj/