Najstarsze fragmenty fresków z jaskini Lascaux we Francji datowane są na 15 tys. lat. Źródło: en.wikipedia
Tajemnicze obrysy dłoni sprzed ponad 67 tys. lat w indonezyjskiej grocie to przykład najstarszej sztuki jaskiniowej na świecie – piszą naukowcy na łamach tygodnika „Nature”.
Odkrycia rysunków dokonano na indonezyjskiej wysepce Muna w pobliżu wyspy Celebes. Są one aż o 15 tys. lat starsze od najstarszych znanych dotąd podobnych śladów z obszaru Indonezji. Mogą świadczyć o tym, że już w tym czasie ludzie myśleli symbolicznie.
Dla porównania, najstarsze fragmenty fresków z jaskini Lascaux we Francji datowane są na 15 tys. lat, a z jaskini Altamira w Hiszpanii na 35 tys. lat.
Znalezisko z Indonezji może również oznaczać, że ludzie przybyli do Australii co najmniej 65 tys. lat temu, a nie 50 tys. lat temu, jak głosi konkurencyjna teoria. Artyści z Celebes, będący częścią większej grupy migracyjnej, prawdopodobnie byli blisko spokrewnieni z pierwszymi mieszkańcami Australii.
Co ciekawe, ludzie odwiedzali tę jaskinię przez wyjątkowo długi okres co najmniej 35 tys. lat, zostawiając w niej artystyczne ślady swojej bytności – opisuje jeden z kierowników badań, prof. Maxime Aubert z Griffith Centre for Social and Cultural Research w Australii.
Jak wyjaśniają naukowcy, po utworzeniu, obrysy były modyfikowane przez prehistorycznych artystów. Zarys palców był zawężany, co sprawiało, że dłonie przypominały pazury.
Badacze nie mają pojęcia, czemu to miało służyć. Przypuszczają, że chciano w ten sposób ukazać łączność między ludźmi a zwierzętami. Dzięki takim zabiegom artystycznym dłoń wydawała się częściowo ludzka, a częściowo zwierzęca, spekuluje prof. Adam Brumm z australijskiego Griffith University. (PAP)
krx/ agt/