Almagest - dzieło Ptolemeusza. Fot. domena publiczna
Nieznane wcześniej odręczne notatki Galileusza odnaleziono w XVI-wiecznym wydaniu „Almagestu”, jednego z najważniejszych dzieł astronomicznych starożytności. Odkrycia dokonał w styczniu historyk Ivan Malara w Narodowej Bibliotece Centralnej we Florencji - podało czasopismo naukowe „Science”.
„Almagest” to dzieło Klaudiusza Ptolemeusza napisane ok. roku 140, zawierające kompendium ówczesnej wiedzy astronomicznej, matematyczny wykład astronomii geocentrycznej. Przedstawiało geocentryczny model kosmosu, w którym Ziemia znajduje się w centrum Wszechświata.
Podczas przeglądania we florenckiej bibliotece jednego z łacińskich wydań dzieła Malara zauważył zapisany na pustej stronie fragment Psalmu 145. Charakter pisma wydał mu się podobny do pisma Galileusza. Po dokładniejszym przejrzeniu książki okazało się, że marginesy i puste strony wypełniają liczne notatki. Zdaniem ekspertów z Muzeum Galileusza oraz biblioteki we Florencji charakter pisma odpowiada autentycznym rękopisom włoskiego astronoma. Notatki powstały prawdopodobnie około 1590 roku, na dwie dekady przed jego przełomowymi obserwacjami teleskopowymi.
Według Malary zapiski pokazują Galileusza jako uczonego, który nie tylko podziwiał dzieło Ptolemeusza, lecz także poddawał je szczegółowej analizie matematycznej. Historyk uważa, że właśnie dogłębne zrozumienie tradycyjnej astronomii mogło doprowadzić uczonego do przekonania, że model heliocentryczny lepiej wyjaśnia ruchy ciał niebieskich.
Nowe odkrycie może zmienić sposób, w jaki historycy interpretują drogę Galileusza do poparcia teorii heliocentrycznej Mikołaja Kopernika. Dotychczas często uważano, że jego stanowisko było motywowane głównie filozofią lub sporem z autorytetem Kościoła. Odkryte notatki sugerują jednak, że kluczową rolę odegrała matematyczna analiza wcześniejszych teorii astronomicznych.
Włoski astronom, fizyk i matematyk Galileusz (ur. 1564 r. w Pizie), a właściwie Galileo Galilei, jest uważany za ojca nowoczesnych metod naukowych, jego odkrycia dostarczyły dowodów na poparcie teorii Kopernika, za co był prześladowany przez Kościół.
Był jednym z pierwszych naukowców, którzy użyli lunety (teleskopu) do obserwacji ciał niebieskich, takich jak gwiazdy, planety, Księżyc, a nawet Słońce (nie był natomiast wynalazcą lunety). Jego odkrycia były bardzo kontrowersyjne dla ówczesnych wyobrażeń o ciałach niebieskich, wywołały więc opór sporej części środowiska naukowego, a szczególnie zwolenników teorii opracowanych przez Arystotelesa i Ptolemeusza, które były wtedy dominującymi.
Galileusz był zwolennikiem teorii Kopernika, co doprowadziło do wezwania na proces przed sądem w Rzymie. W 1632 roku opublikował dzieło pt. "Dialog o dwu najważniejszych układach świata, ptolomeuszowym i kopernikowym". Jego wrogowie przekonali papieża, że w dziele tym godzi we władze kościelne. W wyniku procesu Galileusz został skazany na dożywotni areszt domowy oraz zmuszony do wyrzeczenia się swoich poglądów. W 1992 roku, po 350 latach, Kościół katolicki oficjalnie zrehabilitował Galileusza – Jan Paweł II przyznał, że uczony został skrzywdzony przez instytucje kościelne.
Patryk Kulpok (PAP)
pmk/ agt/