Sztokholm, sala Starej Giełdy, w której ogłaszane są Nagrody Nobla. Fot. Daniel Zyśk (PAP)
Tegoroczna Nagroda Nobla w dziedzinie literatury może trafić do kobiety spoza Europy albo jednego z wielkich pisarzy ze Stanów Zjednoczonych – przewidują działy kultury szwedzkich mediów.
W czwartek o godz. 13 nowa sekretarz Akademii Szwedzkiej Ingrid Carlberg otworzy drzwi w Sali Starej Giełdy w Sztokholmie, wyjdzie na podest i ogłosi werdykt.
„To wydarzenie ma dla mnie szczególne znaczenie” - powiedziała Carlberg w wywiadzie dla gazety „Dagens Nyheter”. Przypomniała, że niewiele jest okazji w roku, kiedy literatura znajduje się w centrum uwagi świata, tak jak w momencie ogłoszenia laureata Nobla. Zdradziła, że od swoich poprzedników otrzymała kilka rad, przede wszystkim — aby zachować spokój.
Niemal wszystkie najważniejsze media liczą na to, że również w tym roku utrzymana zostanie obowiązująca od niemal dekady nieformalna zasada, że literacki Nobel trafia na przemian do kobiety lub mężczyzny. Po wyróżnieniu w ubiegłym roku węgierskiego pisarza László Krasznahorkaiego teraz powinna być kolej na autorkę.
Pisarki Chinka Can Xue oraz Rosjanka Ludmiła Ulicka to faworytki szefa działu kultury gazety „Expressen”. Kanadyjska poetka Anne Carlson, jej rodaczka pisarka Margaret Atwood oraz australijska autorka powieści Alexis Wright zostały wymienione jako potencjalne laureatki przez krytyka szwedzkiej telewizji publicznej SVT. Dwie pozostałe to Amerykanki Marilynne Robinson oraz pochodząca z Karaibów Jamaica Kincaid typowana w poprzednich latach.
Can Xue oraz Alexis Wright zostały wskazane przez dziennikarkę Szwedzkiego Radia, która obstawia, że Nagrodę Nobla otrzyma kobieta spoza Europy.
W to, że wpływ na wybór tegorocznego laureata będzie miała płeć, nie do końca wierzy krytyk SVT, podkreślając, że w tym roku równie dobrze może zostać uhonorowany pisarz. Jeśli tak się stanie, jego zdaniem szanse mają: Australijczyk Gerald Murnane, Francuz Michel Houellebecq, Japończyk Haruki Murakami oraz Amerykanin Thomas Pynchon.
Właśnie możliwy wybór jednego z wielkich amerykańskich pisarzy, niedocenianych od lat przez komitety noblowskie, jest tematem artykułu w dzienniku „Dagens Nyheter”. Według autorki tekstu oprócz Pynchona na literackiego Nobla zasługują jego rodacy Don DeLillo oraz Joyce Carol Oates. Wielu słynnych Amerykanów: Philip Roth, Cormac McCarthy, Paul Auster, zmarło w ostatnich latach, nie doczekawszy Nobla.
Gazeta „Aftonbladet” zauważa brak wśród laureatów ostatnich lat autorów z Ameryki Łacińskiej. Według jej przewidywań Literacka Nagroda Nobla może trafić do jednej z Argentynek, Mariany Enriquez albo Samanty Schweblin.
Z kolei dziennik „Svenska Dagbladet” cytuje ekspertów, którzy wśród faworytów wymieniają nieco mniej znane nazwiska: francusko-algierską pisarkę Ninę Bouraoui, Chimamandę Ngozi Adichie z Nigerii, a także szwajcarskiego pisarza Christiana Krachta.
Sekretarz Akademii Szwedzkiej Ingrid Carlberg jest dziennikarką i pisarką, autorką m.in. biografii Alfreda Nobla i Raoula Wallenberga, a w 2023 r. wydała głośną książkę „Marionetki — opowieść o świecie jako politycznym teatrze”. Opisała w niej historyczne i współczesne kampanie mające na celu niszczenie demokracji.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)
zys/ miś/