Portret hrabiego Aleksandra von Hochberga, fot. PAP/Maciej Kulczyński
Po ponad 80 latach w Zamku Książ w Wałbrzychu ponownie można oglądać portret hrabiego Aleksandra von Hochberga namalowany w 1914 r. przez włoskiego malarza Alfredo Galliego. To kolejny zabytek, który po latach wraca do wnętrz dawnej siedziby rodu Hochbergów.
Obraz, który po ponad 80 latach ponownie zdobi wnętrza Zamku Książ, powstał na zlecenie księżnej Daisy i księcia Jana Henryka XV. – Alfredo Galli w czerwcu 1914 r. przez cały miesiąc portretował członków rodziny Hochbergów. Powstało wówczas pięć portretów: ojca, głowy rodziny, Jana Henryka XV, księżnej Daisy, jego żony i trzech synów - Jana Henryka XVII, Aleksandra i najmłodszego Bolka – powiedział w rozmowie z PAP rzecznik Zamku Książ, Mateusz Mykytyszyn.
Odzyskany portret przedstawia hrabiego Aleksandra von Hochberga, który wówczas był dzieckiem. Z Książa obraz trafił w latach 30. XX w. do pałacu w Pszczynie (jedna ze śląskich posiadłości Hochbergów), gdzie przeprowadził się Aleksander. We wrześniu 1939 r. Aleksander wyemigrował i do śmierci w latach 80. XX w. mieszkał na Majorce. Po śmierci hrabiego pamiątki po nim zostały sprzedane, a jego portret z lat dzieciństwa trafił na rynek antykwaryczny. Władze Zamku Książ kupiły obraz na aukcji.
Prezeska Zamku Książ, Dorota Karolewska podkreśliła, że od dłuższego czasu trwają starania o odzyskanie zabytków związanych z Książem. – Dzięki temu odbudowujemy autentyczność Książa, a to podnosi rangę tego zabytku, jako jednego z największych obiektów dziedzictwa naszego kraju – powiedziała Karolewska.
Do tej pory udało się zlokalizować około 80 proc. zabytków, które niegdyś zdobiły wnętrza Zamku Książ. Znajdują się one w kolekcjach prywatnych i państwowych w Polsce i zagranicach. – Proces powrotu tych dzieł do zamku jest skomplikowany i czasochłonny – podkreśliła Karolewska.
Odzyskany obraz zdobi wnętrza apartamentów księżnej Daisy. - Obraz i pozostałe najcenniejsze dzieła sztuki pochodzące z prywatnej kolekcji Hochbergów prezentowane są dzisiaj na drugim piętrze Zamku Książ w prywatnych apartamentach księżnej Daisy, odtworzonych przez nas w 2023 r. – podkreślił Mykytyszyn.
Położony w Wałbrzychu Zamek Książ to jedna z największych atrakcji turystycznych Dolnego Śląska. Historia zamku sięga XIII w. Wówczas to z inicjatywy księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I Surowego powstały pierwsze zabudowania warowni. Zamek pozostawał w rękach książąt piastowskich do końca XIV w., później przeszedł w ręce władców czeskich. Pod koniec XV w. na krótko warownia stała się własnością Władysława Jagiellończyka. Później zamek stał się własnością rodziny Hochbergów i pozostał w rękach tego rodu do 1941 r., kiedy to został skonfiskowany przez hitlerowców. Od wielu lat poszczególne części zamku poddawane są sukcesywnej renowacji.
Największy wpływ na dzisiejszy charakter Książa miała rodzina Hochbergów władająca zamkiem przez ponad 400 lat. W 1908 r. książę Henryk XV wybudował największe, południowo-zachodnie skrzydło zamkowe z dwiema wieżami w narożach. Projektantem tej rozbudowy był prawdopodobnie wiedeński architekt Humbert Walcher von Moltchein.
Podczas II wojny światowej zamek został zaadaptowany przez nazistów na jedną z siedzib sztabu Adolfa Hitlera. Rozpoczęto wówczas wywózkę dóbr zamkowych, a pod zamkiem, w skale, na której stoi, zaczęto drążyć tunele, które - według niektórych teorii - miały połączyć zamek z podziemnymi halami w Górach Sowich. Wszystkie tunele były drążone przez więźniów przymusowych, początkowo przez jeńców rosyjskich, a później więźniów z obozu Gross-Rosen. Po wojnie zamek doszczętnie zdewastowały wojska radzieckie.
Od wielu lat poszczególne części zamku poddawane są sukcesywnej renowacji. Turyści mają dziś możliwość zwiedzania zamkowych komnat, z których najpiękniejsze to Sala Maksymiliana, Salon Chiński, Salon Włoski, Salon Zielony i Hall Myśliwski.(PAP)
pdo/ aszw/