Jerzy Kukuczka. Fot. PAP/Kazimierz Seko
Wystawę „Kukuczka. Potęga marzeń”, opowiadającą o ostatniej dekadzie życia Jerzego Kukuczki, będzie można oglądać od piątku do połowy przyszłego roku w Muzeum Śląskim w Katowicach. Przygotowano ją na podstawie zbiorów Fundacji Wielki Człowiek - Archiwum Jerzego Kukuczki.
Jak wynika z zapowiedzi muzeum, wystawa opowie o czasie największych osiągnięć Kukuczki, dzięki którym zapisał się w historii himalaizmu: jako drugi człowiek na świecie zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Spośród 14 ośmiotysięczników na 11 wszedł nowymi drogami, trzy szczyty zdobył pierwszy zimą, 13 bez tlenu, siedem w stylu alpejskim, a jeden samotnie.
Kuratorka wystawy, autorka jej koncepcji i scenariusza Beata Lisicka zobrazowała, że Polska lat 80. ub. wieku była krajem kolejek, kartek m.in. na jedzenie, pustych półek w sklepach i inflacji zubożającej społeczeństwo: w tych warunkach Kukuczka realizował pragnienie zdobycia najwyższych szczytów świata.
„Organizował żywność, dewizy i sprzęt, budował sieć kontaktów, a czasem dosłownie wisiał z kolegami na przemysłowych kominach, by zarobić na kolejną wyprawę. Z determinacji Kukuczki i jemu podobnych narodziła się złota era polskiego himalaizmu” - wskazała Lisicka.
Zastrzegła, że dla Kukuczki góry były czymś znacznie więcej niż sportem: stanowiły przestrzeń wolności i przekraczania własnych ograniczeń. Himalaista kwestionował stosowanie aparatury tlenowej, a zamiast klasycznych przejść i prostych dróg wybierał niezdobyte ściany.
„Zgadzam się na drogi prowadzone na granicy wytrzymałości. Zgadzam się na walkę. Nagroda, którą otrzymuję za te trudy, jest niebotycznie wielka. Jest nią radość życia” - przytoczyła jedną z wypowiedzi Kukuczki kuratorka.
Przypomniała, że po zdobyciu Korony Himalajów i Karakorum w 1987 r. himalaista zwrócił się ku Lhotse. Jesienią 1989 r. powrócił pod południową ścianę góry, nazywaną wówczas „ostatnim wielkim problemem Himalajów”. Tam 24 października 1989 r. zginął, po pęknięciu liny na ostrej krawędzi skały.
Muzeum Śląskie akcentuje, że „Kukuczka. Potęga marzeń” to pierwsza tak obszerna i nowoczesna wystawa poświęcona jednemu z najwybitniejszych himalaistów w Polsce i na świecie.
W galerii są fotografie, dokumenty i przedmioty osobiste, które łączą się z multimediami, zabierając zwiedzających w podróż przez biografię Kukuczki ku szczytom. Placówka przypomina też, że prezentowana spuścizna Kukuczki została w 2024 r. wpisana na listę UNESCO „Pamięć Świata”.
Jest to druga wystawa w Muzeum Śląskim poświęcona polskim himalaistom. Na przełomie 2023 i 2024 r. prezentowano tam wystawę archiwalnych fotografii, które podczas wypraw wykonała Wanda Rutkiewicz.
Zgodnie z informacją Muzeum Śląskiego wystawa powstała na bazie zbiorów Fundacji Wielki Człowiek - Archiwum Jerzego Kukuczki / jerzykukuczka.com. Stoją za nią, prócz Lisickiej m.in. Wojciech Lemański, odpowiedzialny za opracowanie archiwalne i konsultacje merytoryczne; Wojciech Lemański oraz Paweł Żelichowski, który przygotował projekt graficzny i scenografię. Autorem wideoartu „Odnalezione ścieżki” jest Michał Kopaniszyn.
Wystawa w Muzeum Śląskim ma być prezentowana do 27 czerwca 2027 r. W podobnym czasie otwierane powinno być przygotowywane przez samorząd Katowic Centrum Himalaizmu. Oddalona o kilkaset metrów od Muzeum Śląskiego nowa placówka w Katowicach-Bogucicach będzie składała się z kilku budynków, w tym z mieszkania, w którym urodził się, wychował i mieszkał Kukuczka.
Interaktywna wystawa ma pokazywać m.in. historię eksploatacji Himalajów i Karakorum oraz polskich wypraw wspinaczkowych, pierwszych wejść na ośmiotysięczniki etc. Spośród niecodziennych atrakcji wewnątrz zaplanowano np. grotę śnieżną oraz stanowisko poznawcze, aby zwiedzający mogli doświadczyć namiastki warunków panujących w górach wysokich.
Wiechę na obiekcie zawieszono z końcem czerwca br. Wszystkie prace powinny zakończyć się zgodnie z harmonogramem – na początku 2027 r. Wystawa wewnątrz Centrum Himalaizmu ma być gotowa w połowie 2027 r. (PAP)
mtb/ dki/