Lot transatlantycki samolotu Lituanica, 1933 r./NAC
Uroczystości upamiętniające Steponasa Dariusa i Stasysa Girenasa, którzy zginęli w lipcu 1933 r. w czasie lotu z Nowego Jorku do Kowna, odbyły się w niedzielę w Pszczelniku, k. Myśliborza. W wydarzeniu wziął udział ambasador Republiki Litewskiej w Polsce Valdemaras Sarapinas.
Katastrofa górnopłatowca „Lituanica”, którym dwóch litewskich pilotów pokonywało trasę z Nowego Jorku do Kowna, wydarzyła się 17 lipca 1933 r. na zalesionym terenie 8 km od Myśliborza (woj. zachodniopomorskie), w pobliżu wsi Pszczelnik. 90 lat temu ustawiono tam pomnik, przy którym odbywają się rocznicowe uroczystości.
W niedzielę kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym tragiczny lot złożyli ambasador Republiki Litewskiej w Polsce Valdemaras Sarapinas, senator Magdalena Kochan (KO), wicewojewoda Dawid Krystek, wicemarszałek województwa Marcin Łapeciński, przedstawiciele władz samorządowych.
- Była także młodzież z polskich i litewskich szkół, reprezentacja harcerzy pełniła wartę honorową. Lot Steponasa Dariusa i Stasysa Girenasa dedykowany był „Młodej Litwie”, młodzieży, przyszłości tego kraju – podkreślił w rozmowie z PAP burmistrz Myśliborza Piotr Sobolewski.
Burmistrz przypomniał, że w Polsce są dwie szkoły, które za patronów obrały Dariusa i Girenasa. Jedna znajduje się w Myśliborzu, a druga to podstawówka w Puńsku, przy polsko-litewskiej granicy. Myśliborski samorząd co roku współorganizuje uroczystości upamiętniające litewskich lotników. Nawiązał także współpracę z miastem Kowno, rejonem kowieńskim i rejonem Varena.
- Umowy partnerskie zainicjował Konsul Honorowy Republiki Litewskiej w Szczecinie Wiesław Wierzchoś, który od 20 lat pracuje na rzecz wzmocnienia relacji Polski i Litwy – zaznaczył burmistrz Sobolewski. – W uznaniu zasług pan konsul dziś otrzymał tytuł honorowego obywatela Gminy Myślibórz – przekazał burmistrz.
Litwini Steponas Darius (ur. 1896 i Stasys Girenas (ur. 1893 r.) na początku XX w. wyemigrowali do USA, w czasie I wojny światowej założyli amerykańskie mundury, by służyć w lotnictwie (Girenas) i pułku artylerii walczącym we Francji (Darius). Później ukończyli kursy pilotażu, pracowali w lotnictwie cywilnym. W latach 30. XX w. postanowili rozsławić Litwę, wykonując przelot, bez międzylądowań, z Nowego Jorku do Kowna.
Diaspora litewska w Ameryce zebrała pieniądze na zakup samolotu. Turystyczny górnopłatowiec Bellanca CH-300 Pacemaker został wyremontowany, a na kadłubie wykonano napis „Lituanica”. Żeby zwiększyć zasięg maszyny, zdemontowano część sprzętu. Piloci nie wzięli też spadochronów.
Lot rozpoczął się 15 lipca, w rocznicę bitwy pod Grunwaldem. Darius i Girenas pokonali Atlantyk, ale gdy „Litiuanica” znajdowała się już nad Niemcami, w okolicach Stettina, doszło do wypadku. Po 37 godzinach i 11 minutach lotu. W nocy 17 lipca samolot prawdopodobnie zszedł za nisko i jednym ze skrzydeł zahaczył od drzewa. Rozbił się w pobliżu wsi Kundham, która dziś nazywa się Pszczelnik. Archiwalne dokumenty niemieckie jako przyczynę katastrofy wskazują załamanie pogody.
W 1936 r. powstał pomnik upamiętniający bohaterskich lotników. Przetrwał wojnę i czasy PRL. W 2008 r. przy odnowionym granitowym obelisku spotkali się prezydenci Polski i Litwy – Lech Kaczyński i Valdas Adamkus. W 75. rocznicę katastrofy odsłonięto też tablicę epitafijną w szczecińskiej archikatedrze św. Jakuba.
W 2013 r. na rocznicowe uroczystości do Pszczelnika przyjechała prezydent Litwy, Dalia Grybauskaite, natomiast w lipcu 2023 r. hołd bohaterskim lotnikom oddali prezydent Andrzej Duda i prezydent Litwy Gitanas Nauseda. (PAP)
tma/ par/