Pianista, kompozytor Jerzy Żurawlew, 1964 r. Fot. PAP/CAF/Stanisław Czarnogórski
Sejm podjął w piątek uchwałę ws. ustanowienia roku 2027 Rokiem Jerzego Żurawlewa, inicjatora Konkursu Chopinowskiego, w stulecie pierwszej edycji. Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina, jeden z najstarszych na świecie, jest dzisiaj dobrem narodowym - głosi uchwała.
Za uchwałą głosowało 421 posłów. Nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu.
Uchwała przypomina, że w Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina jest organizowany w Polsce od 100 lat. „Pierwszy konkurs odbył się w styczniu 1927 roku, a jego inicjatorem był świetny pianista i kompozytor Jerzy Żurawlew” - podkreślono.
„Jerzy Żurawlew urodził się 25 grudnia 1886 roku w Rostowie nad Donem. Od dziecka wykazywał niezwykły talent pianistyczny. W 1913 roku ukończył z wyróżnieniem studia w Warszawskim Instytucie Muzycznym. Był założycielem szkół muzycznych w Mińsku Litewskim, Białymstoku i Bochni. W latach 1923-1939 uczył w Wyższej Szkole Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie, a po wojnie - w Konserwatorium Warszawskim, w którym pełnił funkcję rektora” - czytamy w uchwale.
Żurawlew był zauroczony muzyką Fryderyka Chopina. „W 1925 roku pod wpływem swojego nauczyciela Aleksandra Michałowskiego zrodziła się u niego myśl zorganizowania - wzorem igrzysk olimpijskich - międzynarodowych zawodów w grze na fortepianie” - napisano.
Tak uzasadniał swój pomysł: „W tym czasie, niezbyt odległym od zakończenia I wojny światowej, młodzież pasjonowała się ogromnie sportem. Sposób jej myślenia i podejścia do życia był na wskroś realistyczny. Często spotykałem się z poglądem, że Chopin jest zbyt romantyczny, roztkliwia duszę i rozbraja psychicznie. Niektórzy uważali nawet, że z tych względów nie należy umieszczać utworów Chopina w programach szkół muzycznych. Wszystkie te przejawy absolutnego niezrozumienia muzyki Chopina były dla mnie bardzo bolesne. Obserwując młodzież, jej zapał do wyczynów sportowych, znalazłem w końcu rozwiązanie - konkurs! Jakie realne miałby on korzyści dla młodych odtwórców Chopina? Pierwsze - nagrody pieniężna, drugie - zdobycie estrady światowej”.
W uchwale zaznaczono, że Żurawlew napotkał jednak problemy organizacyjne i finansowe, a jego idea nie znalazła początkowo wielkiego zainteresowania. „Spotkałem się z absolutnym niezrozumieniem, obojętnością, a nawet niechęcią. Opinia muzyków była jednomyślna: Chopin jest tak wielki, że sam się obroni. W Ministerstwie oznajmiono, że nie ma na to środków (...), a w ogóle pomysł jest nierealny do wykonania” - wspominał po latach.
Przypomniano, że realizacja konkursu stała się możliwa dopiero z chwilą poparcia go przez prezydenta RP Ignacego Mościckiego, który objął nad nim patronat i ufundował specjalną nagrodę. „Wsparcia finansowego udzielił również przyjaciel Jerzego Żurawlewa Henryk Rewkiewicz. Zapalony meloman i dyrektor Państwowego Monopolu Zapałczanego przekazał na organizację konkursu znaczącą wówczas kwotę 15 tysięcy złotych” - napisano.
Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina odbył się po raz pierwszy w styczniu 1927 roku w Filharmonii Warszawskiej. W uchwale wskazano, że wzięli w nim udział pianiści z Polski, ze Związku Sowieckiego, z Holandii, Austrii, Węgier, ze Szwajcarii, z Łotwy i Belgii. „Dotychczas odbyło się 19 konkursów. Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina, jeden z najstarszych na świecie, jest dzisiaj niezwykłą marką kulturalną i polskim dobrem narodowym” - podkreślono. (PAP)
akr/ ksi/ wj/