Karczma wawerska - Zajazd Napoleoński. Fot. Wikipedia/Dariusz Kowalczyk
Na czwartkowej sesji stołeczni radni zagłosowali za kupnem budynku Zajazdu Napoleońskiego przy ul. Płowieckiej i przeznaczeniem go na potrzeby urzędu stanu cywilnego. Miasto wyda na to 9,5 mln zł.
Za kupnem głosowało 37 radnych, przeciw 11, trzech wstrzymało się od głosu.
Współwłaścicielki Zajazdu Napoleońskiego, zabytkowego obiektu obejmującego hotel i restaurację, położonego przy ul. Płowieckiej 83, złożyły ratuszowi propozycję sprzedaży nieruchomości. Dzielnica Wawer wyraziła zainteresowanie, gdyż planuje likwidację dotychczasowej siedziby Urzędu Stanu Cywilnego w budynku przy ul. Włókienniczej 1, który wymaga generalnego remontu. Pozyskana nieruchomość stałaby się nową siedzibą USC.
W projekcie uchwały napisano, że Zajazd Napoleoński – dawniej Karczma Wawerska – to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Wawra, a stworzenie w nim miejsca służącego mieszkańcom przyczyni się do podtrzymania pamięci historycznej.
– Projekt uchwały jest dla mnie zadziwiający. Osoba fizyczna doszła do wniosku, że chce sprzedać nieruchomość i zwróciła się z propozycją kupna do urzędu dzielnicy Wawer, a ten odpowiedział: „dobrze, kupimy” – powiedział szef klubu radnych PiS Dariusz Figura.
Przypomniał, że budynek, który Warszawa chce kupić, jest pod ochroną konserwatorską, a jednocześnie miasto sprzedaje budynki objęte taką ochroną, bo nie ma pieniędzy na ich remont. Podkreślił też, że w projekcie uchwały nie określono jakichkolwiek kosztów adaptacji na potrzeby USC.
Radna Melania Łuczak (Lewica, Miasto Jest Nasze, Razem) również miała wątpliwości, np. jak zaadaptować budynek dla osób niepełnosprawnych i seniorów. Wskazała też na problem z dużym rozproszeniem biur i wydziałów dzielnic.
Radny Sławomir Potapowicz (KO) odpowiedział, że obecnie te urzędy również są w różnych miejscach, a budynek Zajazdu Napoleońskiego jest parterowy i przystosowanie go dla osób niepełnosprawnych nie będzie problemem. Podkreślił, że zajazd jest budynkiem historycznym dla Wawra i całej stolicy, budującym tożsamość największej dzielnicy Warszawy.
Karczma Wawerska, także Austeria Wawerska, została wybudowana na początku lat 20. XIX w. Obecnie to hotel Zajazd Napoleoński. Zajazd-karczma w tym miejscu mógł powstać już nawet pod koniec XV lub w połowie XVI w. Najstarszy dokument, w którym wymieniono karczmę, pochodzi z 1727 r
Karczma przy skrzyżowaniu ważnych dróg była świadkiem wielu historycznych wydarzeń, w tym pierwszej i drugiej bitwy pod Wawrem podczas powstania listopadowego. Obok karczmy w 1919 r. postawiono krzyż powstańczy i kamień granitowy upamiętniający żołnierzy poległych w tych bitwach.
W karczmie zbierali się też posłowie, gdy po unii lubelskiej w 1569 r. sejmy stałe naznaczono w Warszawie, a Praga stała się miejscem zbiorczym posłów ziemskich litewskich. Najbardziej znana jest jednak z nieudokumentowanych informacji, według których zatrzymał się w niej w 1812 r. Napoleon podczas marszu na Moskwę.
Obiekt został wpisany do rejestru zabytków w 1965 r. (PAP)
mas/ joz/