Okupacja niemiecka

18.10.2018

W Rzeszowie III Ogólnopolski Zjazd Polaków Ratujących Żydów

Prezes Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata Anna Stupnicka-Bando odznaczona medalem „Pro Bono Poloniae” przez szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jana Józefa Kasprzyka podczas pierwszego dnia III Ogólnopolskiego Zjazdu Polaków Ratujących Żydów. Fot. PAP/D. Delmanowicz Prezes Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata Anna Stupnicka-Bando odznaczona medalem „Pro Bono Poloniae” przez szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jana Józefa Kasprzyka podczas pierwszego dnia III Ogólnopolskiego Zjazdu Polaków Ratujących Żydów. Fot. PAP/D. Delmanowicz

Polacy ratujący Żydów podczas II wojny światowej zapisali szczególną kartę w historii XX wieku - napisał prezydent Polski Andrzej Duda w liście do organizatorów i uczestników III Ogólnopolskiego Zjazdu Polaków Ratujących Żydów w Rzeszowie.

Dwudniowy zjazd w czwartek rozpoczął się w Rzeszowie. W piątek jego uczestnicy odwiedzą Markową k. Łańcuta. Bierze w nim udział blisko 60 osób spośród ponad 100 żyjących polskich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

"Polacy ratujący Żydów podczas II wojny światowej zapisali szczególną kartę w historii XX wieku. Urodzeni bądź wzrastający w niepodległym państwie byli obywatelami Rzeczypospolitej Wielu Narodów. Ten świat przestał istnieć we wrześniu 1939 roku, kiedy III Rzesza napadła na Polskę" - napisał prezydent Duda.

Przypomniał, że "na okupowanych terenach Niemcy zorganizowali przerażającą machinę terroru, którego kulminacją był Holokaust – zagłada narodu żydowskiego". "Hitlerowcy zadbali o to, by nikt nie przeszkadzał w ich bandyckim procederze. Kara śmierci groziła za każdy rodzaj pomocy udzielanej skazanym na eksterminację Żydom. Bezwzględny terror okupanta miał wyeliminować przejawy współczucia, człowieczeństwa i międzyludzkiej solidarności" - zaznaczył prezydent Polski.

Jego zdaniem, "trudno sobie wyobrazić, jak ciężkie decyzje musieli podejmować ratujący". "A jednak heroiczna postawa tysięcy Polaków, którzy w czasie wojny okazywali wsparcie Żydom, jest niezaprzeczalnym faktem i dowodem na to, że nawet w najmroczniejszej rzeczywistości skrywa się promień światła" - zauważył prezydent Polski.

W liście prezydent Duda podkreślił, że "dla nas i dla kolejnych pokoleń pozostaną Państwo bohaterami na równi z żołnierzami i działaczami Polskiego Państwa Podziemnego". "Chcę to wyraźnie podkreślić zwłaszcza teraz, gdy razem obchodzimy stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości i gdy tak często przywołujemy idee spajające naszą wspólnotę. Jestem głęboko przekonany, że jedną z takich idei jest właśnie godne upamiętnienie bohaterów narodowych, do których trwale należą Polacy ratujący Żydów" - napisał prezydent Duda.

Do uczestników zjazdu list skierował także marszałek sejmu Marek Kuchciński. "Chylę czoło przed +Sprawiedliwymi wśród narodów świata+: przed znanymi i nieznanymi z nazwiska, przed tymi, którzy są nas i tymi, którzy odeszli" - napisał marszałek Sejmu.

Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk powiedział w trakcie zjazdu, że inicjatywa pierwszego zjazdu, który dwa lata temu odbył się w Warszawie wyszła od Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. "Uznaliśmy, że raz w roku powinni państwo spotkać się ze sobą, ale przede wszystkim spotkać się z nami, z polskim społeczeństwem. I przekazać ten świat i kodeks wartości, który wyznajecie od lat. Jest on stały i niezmienny. Za tę lekcje pragniemy wam bardzo serdecznie podziękować" - mówił Kasprzyk.

Sprawiedliwym podziękował, za "świadectwo człowieczeństwa, za odwagę, za męstwo". "Dziękujemy Wam za tę postawę, która w chwili, kiedy groziła za to kara śmierci nie uległa nigdy zapomnieniu. Za postawę przywiązania do najważniejszej wartości jaka od wieków kształtuje naszą cywilizacje. Tą wartością jest miłość bliźniego wywodząca się wprost z chrześcijaństwa" - podkreślił Kasprzyk.

Z kolei prezes Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata dr Anna Stupnicka-Bando zaapelowała do "kolegów Sprawiedliwych i ich potomków". "Pamiętajcie, że nasi rodzice i dziadkowie przekazali nam w genach ważne cechy. Musimy być odważni, szlachetni i dobrzy" - powiedziała.

Wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Mateusz Szpytma w rozmowie z PAP zauważył, że w czasie II wojny światowej uratowanych zostało przez Polaków kilkadziesiąt tysięcy Żydów. W jego ocenie według "ostrożnych szacunków w ratowanie Żydów zaangażowanych było ok. 300 tys. osób". "Niestety w związku z upływem czasu i tym, że po zakończeniu wojny te kwestie nie były badane z nazwiska możemy pokazać 10-11 tys. osób. Z tych 10-11 tys. medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata odznaczonych jest prawie siedem tysięcy" - wyjaśnił dr Szpytma.

Dodał, że "badania nad Sprawiedliwymi cały czas trwają i ta lista jest ciągle otwarta i ciągle się poszerzana".

W pierwszym dniu III Ogólnopolskiego Zjazdu Polaków Ratujących Żydów  kilkadziesiąt osób odznaczono "Pro Bono Poloniae" i "Pro Patria".
W holu Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie z udziałem uczestników zjazdu otwarto wystawę "Polacy ratujący Żydów podczas II wojny światowej". Natomiast wieczorem w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej obejrzą spektakl "Sprawiedliwi. Historia Rodziny Ulmów".

W piątek wezmą udział w otwarciu i poświęceniu Sadu Pamięci w Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej k. Łańcuta.(PAP)

autor: Alfred Kyc

kyc/ agz/
 

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL