Kampania 1939

15.09.2019

Dzwon „Pamięć i Przestroga” trafił do Wielunia

Dzwon "Pamięć i przestroga" podczas uroczystości jego odsłonięcia. Fot. PAP/ R. Zawistowski Dzwon "Pamięć i przestroga" podczas uroczystości jego odsłonięcia. Fot. PAP/ R. Zawistowski

Dzwon „Pamięć i Przestroga” – upamiętniający 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej - trafił do Wielunia. To pierwsze miasto, które zostało zbombardowało o świcie 1 września 1939 roku. Dzwon jest darem prezydenta Andrzeja Dudy. W niedzielę nastąpiło oficjalne przywitanie dzwonu przez mieszkańców Wielunia.

Obecny na uroczystości wicemarszałek Senatu Michał Seweryński podkreślił, że są takie chwile w dziejach narodów, w których słowo powinno zamilknąć, a powinny bić dzwony.

CZYTAJ TAKŻE

"Bić ku przerażeniu dla ogromu zbrodni dokonanych w imię nienawiści na bezbronnych Polakach, tu w Wieluniu i wielu miejscach świata. Bić ku napomnieniu, abyśmy się tej nienawiści wyzbyli, abyśmy budowali piękną dobrą przyszłość na wartościach opartych na miłości człowieka i miłości Boga" - powiedział wicemarszałek Senatu Michał Seweryński.

"Bić ku przerażeniu dla ogromu zbrodni dokonanych w imię nienawiści na bezbronnych Polakach, tu w Wieluniu i wielu miejscach świata. Bić ku napomnieniu, abyśmy się tej nienawiści wyzbyli, abyśmy budowali piękną dobrą przyszłość na wartościach opartych na miłości człowieka i miłości Boga" - powiedział.

Niedzielne uroczystości przywitania i poświęcenia dzwonu odbyły się na terenie zniszczonego 1 września 1939 roku kościoła farnego. Tu też swoje miejsce znalazł dar od prezydenta Dudy. Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa ma nadzieję, że świątynia zostanie w części odbudowana i stanie się pomnikiem cywilnych ofiar drugiej wojny światowej.

CZYTAJ TAKŻE

Uroczystości poprzedziła msza święta, której przewodniczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Zwracając się do wiernych powiedział, iż wierzy, że ten dzwon nie tylko jest przestrogą, ale będzie też zobowiązaniem dla nas w wzmaganiu o prawdę, nie tylko tę historyczną, ale o pamięć i prawdę o nas samych.

"O ile pamięć woła o prawdę, to przestroga woła o odpowiedzialność już nas samych, w imię tych, którzy zginęli i poświęcili swoje życie" - mówił.

Dzwon "Pamięć i Przestroga" jest darem prezydenta Rzeczypospolitej i pamiątką obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Wybija dźwięk, który ma symbolizować pamięć o tragedii II wojny światowej i przestrogę, która płynie z tego doświadczenia na przyszłość.

Dzwon "Pamięć i Przestroga" jest darem prezydenta Rzeczypospolitej i pamiątką obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Wybija dźwięk, który ma symbolizować pamięć o tragedii II wojny światowej i przestrogę, która płynie z tego doświadczenia na przyszłość.

W trakcie niedzielnej uroczystości odczytano akt przekazania mieszkańcom Wielunia dzwonu. W dokumencie podpisanym przez prezydenta Andrzej Dudę zwrócono uwagę, że druga wojna światowa rozpoczęła się od zagłady Wielunia - "aktu terroru i ludobójstwa".

Dzwon - jak napisał prezydent - zostaje przekazany "w hołdzie ofiarom tej przerażającej niemieckiej zbrodni wojennej" oraz "wszystkim rodakom poległym i pomordowanym podczas największego i najokrutniejszego konfliktu zbrojnego w dziejach świata".

W dokumencie podkreślono też, by dźwięk dzwonu "Pamięć i Przestroga" rozchodził się "ku najdalszym krańcom świata". Niech wzywa wszystkie narody do zachowania pamięci o grozie wojny oraz do zjednoczenia w staraniach na rzecz pokoju.

CZYTAJ TAKŻE

Oficjalnie dzwon zabrzmiał po raz pierwszy na pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie w niedzielę 1 września 2019 r. podczas uroczystych obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W dzwon jako pierwszy uderzył prezydent Andrzej Duda, następnie prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier oraz wiceprezydent USA Mike Pence, a po nich inni zaproszeni goście. Słowa "pamięć i przestroga" były motywem przewodnim uroczystości.

1 września 1939 r. o świcie niemieckie samoloty zrzuciły na Wieluń 380 bomb o łącznej wadze 46 ton. Według różnych źródeł, w wyniku ataku Luftwaffe, mogło zginąć ok. 1200 osób. Atak trwał do godziny 14. W gruzach legło 75 proc. miejskiej zabudowy. W Wieluniu nie stacjonowały żadne jednostki Wojska Polskiego, nie było tam również stanowisk obrony przeciwlotniczej. Zdaniem historyków, miasto zbombardowano, by przetestować sprzęt i zastraszyć ludność cywilną. (PAP)

autor: Jacek Walczak

jaw/ pat/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL