Europa i świat po II wojnie światowej

06.11.2011 aktualizacja 14.07.2016

Ukazało się polskie wydanie książki "Zamach na papieża" sędziego Ferdinando Imposimato

Watykan 13.05.1981. Zamach na papieża Jana Pawła II. Fot. PAP Watykan 13.05.1981. Zamach na papieża Jana Pawła II. Fot. PAP

Pół roku po premierze we Włoszech, w Polsce ukazała się książka “Zamach na papieża” znanego włoskiego sędziego śledczego Ferdinando Imposimato i dziennikarza Sandro Provissionato. Tom przygotowany został w związku z 30. rocznicą zamachu na Jana Pawła II. W związku z ukazaniem się polskiego wydania książki Ferdinando Imposimato powiedział PAP: „Jestem bardzo zadowolony i usatysfakcjonowany tym, że tom ten wyszedł w Polsce”.

„To dla mnie honor i przywilej, że mogę przekazać Polakom dokładne informacje o tym, co wiemy na temat zamachu z 13 maja 1981 roku na Placu świętego Piotra, a czego oni mogą nie wiedzieć” - dodał emerytowany sędzia, który sprawą spisku na życie papieża zajmuje się od samego początku i przesłuchiwał sprawcę zamachu, Turka Mehmeta Alego Agcę.

„Przedstawiłem historyczne, potwierdzone fakty w sprawie udziału Moskwy i radzieckich służb w próbie spisku na życie papieża Polaka, w co wierzę od bardzo dawna” - dodał Imposimato.

Ferdinando Imposimato: Przedstawiłem historyczne, potwierdzone fakty w sprawie udziału Moskwy i radzieckich służb w próbie spisku na życie papieża Polaka, w co wierzę od bardzo dawna.

Zwrócił uwagę na to, że w swej rozprawie skoncentrował się również na innym mało znanym, zwłaszcza Polakom, wątku, jakimi były sabotażowe - jego zdaniem - działania włoskich służb specjalnych, które „od pierwszego dnia starały się storpedować próby ustalenia radzieckiego tropu zamachu” w imię dobrych relacji z Moskwą.

Na ponad 300 stronach włoski sędzia argumentuje, że Agca był tylko pionkiem w wielkiej grze, prowadzonej przez radzieckie służby. Imposimato wysuwa tezę, że KGB podjęło decyzję o fizycznej eliminacji swych dwóch wielkich przeciwników, Lecha Wałęsy i Jana Pawła II.

W opinii sędziego, z którym nad tomem pracował włoski dziennikarz, strzały oddane do polskiego papieża na Placu świętego Piotra nie były przestępczym czynem, popełnionym przez samotnego szaleńca i ekstremistę, lecz rezultatem spisku, uknutego w Związku Radzieckim i zrealizowanego w Bułgarii przy udziale tureckiej mafii i tajnych służb bloku wschodniego.

Książka analizuje nie tylko okoliczności strzałów do papieża, ale także przygotowywania planów zabicia Lecha Wałęsy podczas jego wizyty w Rzymie w styczniu 1981 roku i niewyjaśnionego do chwili obecnej porwania córki pracownika Watykanu Emanueli Orlandi w czerwcu 1983 r.

Książka analizuje nie tylko okoliczności strzałów do papieża, ale także przygotowywania planów zabicia Lecha Wałęsy podczas jego wizyty w Rzymie w styczniu 1981 roku i niewyjaśnionego do chwili obecnej porwania córki pracownika Watykanu Emanueli Orlandi w czerwcu 1983 roku.

Kolejny wątek to zbrodnia popełniona w Watykanie na dowódcy Gwardii Szwajcarskiej Aloisie Estermannie i jego żonie przez wicekaprala Cedrica Tornaya w maju 1998 roku. Zdaniem Imposimato, wszystkie te wydarzenia są ze sobą powiązane.

Według niego, za próbami zabicia papieża i planami zamachu na przywódcę Solidarności oraz porwaniem Orlandi stały służby dawnego bloku wschodniego. Ich mocodawcami było zaś KGB i radziecki wywiad wojskowy GRU. Masakra w koszarach Gwardii Szwajcarskiej - utrzymuje emerytowany sędzia - miała na celu eliminację szpiega, który wiedział za dużo. Według Imposimato, istnieją dowody na to, że Estermann był agentem enerdowskiej Stasi.

Sędzia Imposimato wyraża przekonanie, że za próbą zabicia papieża i porwaniem nastoletniej Orlandii stało KGB, współpracujące ze bułgarskimi służbami i Stasi. Wszelkie inne hipotezy, ocenia, to „absurd”. Imposimato powtarza i rozwija głoszoną przez siebie od lat tezę o tym, że Agca, który sam wskazał tzw. bułgarski trop zamachu i opowiedział o swym pobycie w Sofii, już podczas pobytu w rzymskim więzieniu Rebibbia otrzymał pogróżki od bułgarskich agentów. To wtedy turecki zamachowiec przestał mówić o udziale bułgarskich służb, co doprowadziło też do fiaska procesu w tej sprawie, jaki toczył się w Rzymie. Oskarżony o udział w spisku Bułgar Siergiej Antonow, pracownik biura bułgarskich linii lotniczych w stolicy Włoch został uniewinniony z braku wystarczających dowodów.

Emerytowany sędzia stawia też poważne zarzuty włoskiemu wywiadowi, który już w pierwszych godzinach po zamachu na Jana Pawła II przekazał całkowicie wprowadzającą w błąd wiadomość o tym, że Ali Agca działał sam. W opinii Imposimato podczas prowadzonego we Włoszech dochodzenia w sprawie strzałów na Placu św. Piotra utracono wiele okazji dotarcia do prawdy, właśnie głównie z powodu tego, że – jak to ujął - włoski wywiad „wiosłował” w przeciwnym kierunku niż wymiar sprawiedliwości. W rezultacie tego, jak stwierdził w innym fragmencie książki, „sabotowania” bułgarskiego tropu przez włoski wywiad wojskowy praca wymiaru sprawiedliwości poszła na marne. Był to według sędziego wynik gry prowadzonej przez włoską klasę polityczną w latach 80., która stanęła w obronie Bułgarów, by nie zaszkodzić stosunkom z Moskwą i znajdującemu się w delikatnej fazie dialogowi Zachodu ze Wschodem. Sędzia stwierdza, że włoski wywiad wojskowy Sismi, mimo że wiedział o przybyciu do Italii dwóch bułgarskich agentów w celu zatarcia śladów prowadzących na Wschód, nie poinformował o tym wymiaru sprawiedliwości.

W analizie porwania Emanueli Orlandi Imposimato przypomina, że została ona uprowadzona, kiedy Jan Paweł II był z pielgrzymką w Polsce. Do podróży tej doszło, zaznacza, mimo sprzeciwu Moskwy.

Autorzy książki ujawniają, że funkcjonariusz ambasady bułgarskiej w Rzymie Żelio Wasiliew namawiał w listopadzie 1980 roku Alego Agcę, by wziął udział w spisku na życie Lecha Wałęsy. To on również miał przedstawić Agcy kluczową osobę, zamieszaną w przygotowanie zamachu na przywódcę Solidarności Iwana Donczewa, rezydenta wywiadu w ambasadzie Bułgarii. To Donczew potem, podczas wizyty Wałęsy w Wiecznym Mieście, usiłował dowiedzieć się od jednego z jej organizatorów, działacza włoskiej centrali związkowej UIL Luigiego Scricciolo, jakie są szczegóły programu pobytu gościa z Gdańska i jakie są trasy jego przejazdu. Scricciolo odmówił ich ujawnienia. W opinii Ferdinando Imposimato ostatecznie bułgarscy agenci zrezygnowali z realizacji planów zamachu, gdyż włoscy związkowcy nie przekazali precyzyjnych informacji na temat pobytu Wałęsy.

Polskie tłumaczenie książki ukazało się nakładem Wydawnictwa Czerwone i Czarne.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ ls/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL