27 stycznia 1901 r. zmarł Giuseppe Verdi – jeden z najwybitniejszych kompozytorów operowych w historii. Twórca takich oper, jak „Nabucco”, „Rigoletto”, „Traviata”, „Aida” i „Falstaff”, autor nieoficjalnego hymnu Włoch. Twórczość Verdiego to żywa historia muzyki – powiedział PAP śpiewak operowy Rafał Siwek.
„Nie było oficjalnej uroczystości, ale za karawanem podążały wszystkie władze, wszystkie znane osobistości Mediolanu ze świata sztuki, nauki, przemysłu...(…). Wzdłuż trasy przejazdu okna domów były zasłonięte czarnymi draperiami. Atmosfera była niezwykle ponura” – relacjonowano 31 stycznia 1901 r. w „Le Figaro”. Kilka dni wcześniej, 27 stycznia o godzinie 3 w nocy w mediolańskim Grand Hotelu zmarł Giuseppe Verdi – jeden z najważniejszych kompozytorów operowych w historii muzyki.
Nie chciał pompatycznego pogrzebu. „Zarządzam, aby mój pogrzeb był jak najskromniejszy, bez śpiewów i dzwonów. Nie życzę sobie żadnych uświęconych zwyczajem zawiadomień o mojej śmierci. Wystarczy dwóch księży, dwie świece i krzyż” – zarządził muzyk niedługo przed śmiercią. Pomimo to rząd królestwa Włoch, do powstania których Verdi wydatnie się przyczynił, postanowił inaczej. 27 lutego ciało kompozytora i jego żony Peppiny, zostały przeniesione z miejskiego cmentarza do krypty w Casa di Riposo per Musicisti – ufundowanego przez Verdiego domu spokojnej starości dla muzyków. W kondukcie żałobnym artystę żegnało około 300 tys. ludzi, w tym przedstawiciele rodziny królewskiej, a niemal 900-osobowy zespół pod batutą Arturo Toscaniniego, wykonywał pieśń „Va, pensiero, sull'ali dorate” („Leć, myśli, na złotych skrzydłach”). (PAP)