Pakt Ribbentrop-Mołotow służył przygotowaniu zbrodniczej wojny napastniczej hitlerowskich Niemiec przeciw Polsce. ZSRR wspólnie z Niemcami uczestniczył w tym brutalnym podziale Polski - oświadczył w poniedziałek ambasador Niemiec w Polsce Rolf Nikel.
Media na całym świecie odnotowały oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego wydane w związku z ostatnimi wypowiedziami prezydenta Rosji Władimira Putina dotyczącymi genezy wybuchu II wojny światowej.
Wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina mogą paradoksalnie sprawić, że w Europie Zachodniej wzrośnie świadomość tego, czym była druga wojna światowa i że Polska była ofiarą hitlerowskich Niemiec, ale też Rosji sowieckiej - mówił w poniedziałek wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.
Drogi prezydencie Putin - Hitler i Stalin zmówili się, by rozpocząć II wojnę światową. To jest fakt. Polska była ofiarą tego okropnego konfliktu - podkreśliła w poniedziałek ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.
Wydaje się, że w sytuacji, kiedy mieliśmy do czynienia z kolejnym kłamliwym i haniebnym atakiem na Polskę, stanowcza reakcja jest jedyną możliwą - podkreślił szef KPRM Michał Dworczyk odnosząc się do oświadczenia premiera ws. wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina.
Jesteśmy gotowi na bardzo długą wojnę informacyjną z Rosją - powiedział w poniedziałek wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Przekonywał, że gdyby oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego pojawiło się szybko, od razu po słowach prezydenta Rosji, wypowiedź Władimira Putina zostałaby wzmocniona.
Mijający rok 2019 zdominowały wydarzenia związane z okresem odzyskiwania niepodległości, wśród nich 100. rocznica I Powstania Śląskiego, z rocznicą zawarcia Unii Lubelskiej i wybuchem II wojny światowej. Szczególne miejsce zajęły uroczystości upamiętniające 1 września ’39. „Proszę o wybaczenie historycznej winy Niemiec, biorę na siebie za to pełną odpowiedzialność” – powiedział prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier.
W 122. rocznicę urodzin Iwana Koniewa przed jego pomnikiem w Pradze doszło w sobotę do sporów niewielkich grup zwolenników i przeciwników tego sowieckiego marszałka. Jedni przynieśli kwiaty i świeczki, drudzy transparent „Tu nie Rosja, dowodzimy sami”.
Ostatni rok dla zwykłego Rosjanina był trudny, obniżył się poziom życia. Dlatego prezydent Władimir Putin chciał dać im „słodki cukierek”, dodać pewności ich wielkiego zwycięstwa w II wojnie światowej. Powiedział to, co chce usłyszeć zwykły obywatel – mówi historyk prof. Nikołaj Iwanow.
Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, komentując ostatnie oskarżenia prezydenta Rosji Władimira Putina wobec Polski, uznał je za „nieadekwatne i nieprzyzwoite”. Rosyjski przywódca kilkakrotnie obwinił Polskę o faktyczną zmowę z III Rzeszą.