76 lat temu, 24 kwietnia 1944 roku, Niemcy dokonali egzekucji dziesięciu Polaków w Gnaszynie – dziś dzielnicy Częstochowy. Skazano ich na śmierć, bo nikt nie ujawnił nazwisk tych, którzy udzielali pomocy partyzantom. W piątek upamiętniono ofiary tego mordu.
W oficjalnych uroczystościach w byłym chorwackim obozie koncentracyjnym z czasów II wojny światowej w Jasenovacu, w 75. rocznicę jego likwidacji, po raz pierwszy od pięciu lat znów wzięły w środę udział stowarzyszenia ofiar: Żydów, Serbów i Romów.
Bardzo skrupulatna analiza różnorodnej dokumentacji może powiedzieć nam więcej o działaniach granatowej policji w Generalnym Gubernatorstwie. Zachowały się także akta personalne niektórych funkcjonariuszy w archiwach niemieckich. Poszukiwania powinny być wielokierunkowe – mówi PAP dr Tomasz Domański, historyk z IPN.
Rezygnacja z planów budowy muzeum na rzecz wykorzystania zieleni i stworzenia „parku pamięci” na terenie dawnego KL Plaszow w Krakowie – to jeden z postulatów zgłaszanych przez mieszkańców w zakończonych konsultacjach społecznych nt. przyszłości tego miejsca.
„Ocena policji granatowej w świetle dotychczasowych ustaleń nie jest jednolita. Formacja ta była bowiem stworzona przez okupanta niemieckiego, przez niego kierowana i jemu podporządkowana, natomiast wśród zachowań funkcjonariuszy odnajdujemy przykłady pozytywne i negatywne (zgodne z oczekiwaniami Niemców)” – czytamy we wstępie do publikacji.
80 lat temu, 30 marca 1940 r., w Warszawie został aresztowany Maciej Rataj, polityk ruchu ludowego, marszałek Sejmu RP. Był jedną z ofiar prowadzonej przez okupantów niemieckich „Akcji AB”, której cel stanowiła eksterminacja polskich elit politycznych i intelektualnych. Został zamordowany 21 czerwca 1940 r. w Palmirach.
Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku z okazji Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką zorganizuje we wtorek, bez udziału publiczności, promocję ulotki z reprintem „Protestu!” Zofii Kossak-Szczuckiej z 1942 r.
W budynku Szkoły Podstawowej nr 8 w Siemianowicach Śląskich zawieszono w piątek tablicę upamiętniającą rodzinę Kobylców z Michałkowic, która podczas wojny narażając własne życie dała schronienie ok. 70 Żydom.