Agata Kulesza za rolę w filmie Pawła Pawlikowskiego pt. "Ida" otrzymała w sobotę nagrodę dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej na 38. festiwalu w Gdyni. Akcja "Idy" rozgrywa się na początku lat 60. XX wieku. Anna, nowicjuszka, sierota wychowywana w zakonie, przed złożeniem ślubów musi poznać Wandę (w roli Wandy - Agata Kulesza), swoją jedyną żyjącą krewną. Wanda mówi dziewczynie, że jest Żydówką. Obie kobiety wyruszają w podróż, która ma im pomóc nie tylko w poznaniu tragicznej historii ich rodziny, ale także prawdy o własnej tożsamości.
Agata Kulesza za rolę w filmie Pawła Pawlikowskiego pt. "Ida" otrzymała w sobotę nagrodę dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej na 38. festiwalu w Gdyni. Akcja "Idy" rozgrywa się na początku lat 60. XX wieku. Anna, nowicjuszka, sierota wychowywana w zakonie, przed złożeniem ślubów musi poznać Wandę (w roli Wandy - Agata Kulesza), swoją jedyną żyjącą krewną. Wanda mówi dziewczynie, że jest Żydówką. Obie kobiety wyruszają w podróż, która ma im pomóc nie tylko w poznaniu tragicznej historii ich rodziny, ale także prawdy o własnej tożsamości.
Andrzej Chyra za rolę księdza w filmie "W imię..." Małgorzaty Szumowskiej otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego na 38. festiwalu w Gdyni. Ceremonia zakończenia festiwalu i wręczenia nagród w konkursie głównym odbywa się w gdyńskim Teatrze Muzycznym. Film Szumowskiej to historia księdza - granego przez Chyrę - który zakochuje się w młodym mężczyźnie. Akcja rozgrywa się na polskiej wsi. 38. edycja festiwalu filmowego w Gdyni trwała od poniedziałku. Laureatów w konkursie głównym wyłoniło jury pod przewodnictwem Janusza Głowackiego.(PAP) jp/ dog/ sp/
Małgorzata Szumowska za film "W imię..." otrzymała w sobotę nagrodę dla najlepszego reżysera na 38. festiwalu filmowym w Gdyni. Dramat "W imię..." to historia duchownego zakochanego w młodym mężczyźnie. Akcja filmu rozgrywa się na polskiej wsi. Księdza Adama gra Andrzej Chyra, a w chłopaka, w którym kapłan się zakochuje, wciela się Mateusz Kościukiewicz.
Roman Polański wziął w piątek wieczorem udział w uroczystym pokazie jego komedii „Wenus w futrze”, który zorganizowano na 38. festiwalu filmowym w Gdyni. Reżyser, powitany w Teatrze Muzycznym owacją na stojąco, podkreślał: „jest to film dla kobiet”. W projekcji uczestniczyli m.in.: minister kultury Bogdan Zdrojewski, dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz i prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacek Bromski.
Reżyser Roman Polański przyjechał do Trójmiasta. Wieczorem w Teatrze Muzycznym w Gdyni artysta ma wziąć udział w pokazie swojego nowego filmu "Wenus w futrze" - poinformował PAP w piątek dyrektor artystyczny festiwalu filmowego w Gdyni Michał Chaciński. Kilka minut po godz. 15 Polański przybył do Gdyni, gdzie w Teatrze Muzycznym bierze udział w spotkaniu ze studentami szkół filmowych i młodymi twórcami filmów. Spotkanie to ma charakter zamknięty.
Niemiecki aktor filmowy i teatralny Otto Sander zmarł w czwartek w wieku 72 lat w Berlinie. Zagrał w 130 filmach fabularnych i telewizyjnych. Polscy kinomani zapamiętali go jako odtwórcę roli anioła Cassiela w filmie Wima Wendersa "Niebo nad Berlinem".
„Bilet na Księżyc” Jacka Bromskiego zaprezentowano w czwartek dziennikarzom na festiwalu w Gdyni. To kino drogi z akcją osadzoną w czasach PRL – mówił reżyser. W obsadzie filmu jest m.in. Mateusz Kościukiewicz. Nowy film Bromskiego to jedna z 14 produkcji walczących w tym roku w Gdyni o Złote Lwy. Jego akcja rozgrywa się w roku 1969. Głównymi bohaterami są dwaj bracia, Adam (w tej roli Filip Pławiak) i Antek (Mateusz Kościukiewicz).