Kultura i sztuka po 1989 roku

28.02.2019

Od 6 marca X edycja wielkopostnego festiwalu Nowe Epifanie

Redbad Klynstra-Komarnicki. Fot. PAP/StrefaGwiazd/M. Kmieciński Redbad Klynstra-Komarnicki. Fot. PAP/StrefaGwiazd/M. Kmieciński

Naszą metodą jest stawianie pytań - powiedział dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II Michał Senk, zapowiadając 10. edycję wielkopostnego festiwalu Nowe Epifanie. Interdyscyplinarna impreza koncentruje się w tym roku wokół postaci Judasza. Odbędzie się między 6 marca a 14 kwietnia.

Organizowany przez Centrum Myśli Jana Pawła II festiwal Nowe Epifanie odbywa się tradycyjnie w okresie Wielkiego Postu. Zaplanowane na tegoroczną edycję wydarzenia będą koncentrować się wokół ewangelijnej postaci Judasza oraz hasła „Lepiej, gdyby się nie narodził”. W programie Nowych Epifanii znajdzie się ponad 30 wydarzeń: spektakli, koncertów, pokazów filmowych, spotkań oraz wydarzeń kulinarnych.

Podczas konferencji prasowej, zapowiadającej tegoroczny festiwal, dyrektor artystyczny Nowych Epifanii Redbad Klynstra-Komarnicki podkreślił, że tym razem "nasz festiwal najbardziej dochodzi do swoich praw w kategorii teatralnej". "Mamy sześć premier, dziewięć przedstawień. Od tego roku chcieliśmy państwu przedstawić również nowy projekt, będący efektem współpracy z Akademią Teatralną" - powiedział.

Jak wyjaśnił, w ramach porozumienia z Akademią Teatralną powołano seminarium, na którym udostępniono "wykłady z zakresu teologii, historii, socjologii". Celem miało być zachęcenie studentów reżyserii do zinterpretowania za pomocą języka teatru symboliki postaci Judasza. Podczas konferencji przedstawiono dwoje młodych artystów: Katarzyną Minkowską i Sławomira Narlocha, których propozycje zwyciężyły w konkursie.

Minkowska, opowiadając o procesie tworzenia własnego spektaklu, wyjaśniła, że towarzyszyła mu wnikliwa lektura Ewangelii, apokryfów oraz wielu innych tekstów źródłowych. "Próbowałam zrekonstruować wydarzenia Ostatniej Wieczerzy w detalach, ale okazało się, że nie jest to możliwe, bo każda z Ewangelii ma luki, a pomiędzy nimi istnieją rozbieżności" - wytłumaczyła.

Minkowska w swoim projekcie zachęciła jedenastu aktorów, wcielających się w rolę apostołów, do postawienia się w pozycji adwokata Judasza. "Zabawne okazało się to, że każdy z nich chciał być Judaszem. Jest on bowiem taką postacią w naszej kulturze, że trochę się ją kocha. To się wydarza wbrew temu, co mówi Pismo" - opowiadała.

Z kolei Sławomir Narloch zdecydował się umiejscowić opowieść o Judaszu w realiach polskich. "Kiedy w pierwszej scenie Judasz rodzi się gdzieś w wiosce na końcu Polski, natychmiast zostajemy wrzuceni w sam środek konfrontacji – z jego postacią i jego historią. Zależało mi nie tyle na dawaniu jednoznacznych odpowiedzi, co na rozpruciu worka z wielkimi pytaniami" - wyjaśnił.

Jak zaznaczył, chciał "żeby ten Judasz był bardzo polski, żeby skonfrontować go z nami". "To, że pochodzę w bardzo małej miejscowości na Pomorzu, Kociewiu, Kaszubach, pozwoliło mi wprowadzić kontekst bardzo żywej jeszcze formy parateatralnej związanej z religią, która cały czas funkcjonuje na tych terenach" - dodał.

W projekcie Narlocha wykorzystano muzykę na żywo z udziałem tradycyjnych instrumentów, takich jak duduk i cymbały rzeszowskie. Młody reżyser zaangażował do spektaklu dwudziestu pięciu artystów: aktorów, wokalistów i muzyków, sięgając zarówno do muzyki tradycyjnej, jak i współczesnej.

Ważnym punktem programu teatralnego tegorocznych Nowych Epifanii będzie spektakl '#chybanieja" zrealizowany przez Pawła Passiniego i Artura Pałygę. "Cenimy ich za bardzo uczciwe podejście do tematów, które podejmujemy, będące w zgodzie z tym, co pokazuje Jan Paweł II w +Liście do artystów+, dając im prawo, idące w parze z odpowiedzialnością, żeby poszukiwać w najciemniejszych zakamarkach ludzkiej duszy po to, aby dojść do światła i prawdy" - powiedział Redbad Klynstra-Komarnicki.

"Temat tegorocznego festiwalu wydał mi się niezwykle nośny i inspirujący. To jest sytuacja dla teatru bardzo ciekawa. Próbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy figura zdrajcy dzisiaj jakoś rezonuje. Zdrada to bardzo poważny zarzut, a Judasza spotyka poważna kara. Pytamy więc krótko: po co nam Judasz? I w ostatniej scenie próbujemy dać odpowiedź - zdrajcy są potrzebni po to, żeby to, co ukryte, stało się jawne. Mamy nadzieję, widz może wyjść ze spektaklu z przekonaniem, iż to, co się dzieje złego, służy temu, żeby potem mogło dziać się lepiej" - powiedział Passini, łącząc się z publicznością za pośrednictwem telekonferencji.

"Zdecydowana większość przedstawień bezpośrednio podejmuje temat zdrady Judasza przekładając go na język współczesnego teatru. Po raz pierwszy udało nam się w tak konsekwentny sposób zbudować program teatralny" - skomentował dyrektor festiwalu Nowe Epifanie Paweł Dobrowolski.

Dziesiąta edycja festiwalu Nowe Epifanie potrwa między 6 marca a 14 kwietnia.

"Metodą Centrum Myśli Jana Pawła II ani Festiwalu Nowe Epifanie nie jest dawanie prostych odpowiedzi. Nie jest wypowiadanie się i stawianie kropki. To częściej stawianie znaku zapytania" - podkreślił podczas konferencji dyrektor Centrum Myśli Jana Pawła II Michał Senk.(PAP)

Autorka: Malwina Wapińska

mwp/ itm/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL