Wysokie oceny włoskich mediów zebrała inscenizacja “Pornografii” Witolda Gombrowicza, którą wystawił najbardziej znany reżyser teatralny Luca Ronconi na festiwalu Due Mondi (dwa światy) w Spoleto w Umbrii. „To wspaniały spektakl” - podkreśla się po sobotniej premierze.
Dwa lata temu - 21 lutego 2011 roku - zmarł Jerzy Nowosielski, jeden z najoryginalniejszych polskich malarzy, twórca kościelnych polichromii. Niedawno do księgarń trafił wybór esejów Nowosielskiego o sztuce i religii zatytułowany "Zagubiona bazylika".
Śpiewaczka Ewa Podleś – uznana za najbardziej oryginalny kontralt pokolenia – wystąpi w piątek w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie. Na koncercie galowym towarzyszyć jej będzie niemiecki dyrygent Michael Guettler. Guettler poprowadzi Chór i Orkiestrę Teatru Wielkiego-Opery Narodowej.
Premiera spektaklu "Cool Fire" Izadory Weiss, założycielki i dyrektora artystycznego Bałtyckiego Teatru Tańca, do muzyki skrzypka Nigela Kennedy'ego i legendarnego gitarzysty rockowego Jimiego Hendriksa, odbędzie się w sobotę w Gdańsku.
Na lekcjach języka polskiego uczniowie powinni czytać nie tylko „Dziady” i „Pana Tadeusza”, ale także pisma urzędowe – uważają uczestnicy środowej debaty w Pałacu Prezydenckim. Językoznawcy i urzędnicy rozmawiali o problemach z językiem urzędowym.
Kilkanaście koncertów będzie można usłyszeć podczas tegorocznego XXXII Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Żeglarskiej Shanties, który rozpocznie się w czwartek w Krakowie. Gośćmi imprezy będą m.in. pisarka i dziennikarka Monika Szwaja oraz nurek wrakowy Tomasz Stachura.
Niemiecki dokumentalista Benjamin Geissler chciał w centrum Berlina upamiętnić zamordowanego w czasie wojny pisarza Brunona Schulza, ustawiając na jednym z placów poświęconą mu instalację. Władze dzielnicy uznały jednak, że instalacja nie pasuje do otoczenia. Instalacja miała stanąć 24 marca na placu Augusta Bebla, naprzeciwko Uniwersytetu Humboldtów przy bulwarze Unter den Linden - napisał we wtorek berliński dziennik "Der Tagesspiegel".
Dzieła trzech generacji artystów łotewskich będzie można oglądać od środy na wystawie "Sztuka Łotwy" w Muzeum Śląskim w Katowicach. Ekspozycja powstała dzięki współpracy muzeum z najstarszą prywatną galerią sztuki w Rydze. Jak poinformowała Danuta Piękoś z Muzeum Śląskiego dokonania łotewskich artystów będą prezentowane w Katowicach po raz pierwszy.
Wystawę rzeźb Jana Jerzego Pinsla, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli późnego baroku środkowoeuropejskiego, można oglądać w paryskim Luwrze do przyszłego poniedziałku. Artysta, o którego biografii wiadomo niewiele, mieszkał w Buczaczu na Podolu. Tworzył w latach 1750-62 pod protektoratem starosty kaniowskiego Mikołaja Potockiego. W Buczaczu i pobliskich miejscowościach oraz we Lwowie i okolicy Pinsel pozostawił kilkadziesiąt prac w drewnie i kamieniu.
W jej repertuarze są zarówno przeboje - np. "Niech no tylko zakwitną jabłonie", "To były piękne dni", "Orkiestry dęte" - jak i romanse, piosenki poetyckie. Nagrała kilkanaście płyt, koncertowała na całym świecie, ciągle występuje. Halina Kunicka kończy 75 lat. Kunicka największą popularnością cieszyła się w latach 60. i 70, ale - jak zapewnia w wywiadach prasowych - teraz też nie narzeka na nudę i brak propozycji.
Zaangażowanie studentów i wykładowców Uniwersytetu Jagiellońskiego w powstanie styczniowe oraz różne stanowiska wobec tego zrywu niepodległościowego pokazuje wystawa otwarta w poniedziałek w Muzeum UJ. W Collegium Maius można zobaczyć m.in. powstańczą chorągiew z oddziału gen. Antoniego Jeziorańskiego z walk pod Kobylanką, broń, fotografie powstańców i pamiątki po nich, listy, odezwy, druki kancelaryjne, kupon loterii na cele narodowe oraz czarną biżuterię noszoną przez kobiety na znak żałoby po upadku insurekcji.