Saksofonista i kompozytor Jan Ptaszyn Wróblewski, 2006 r. Fot. PAP/Piotr Polak
Kaliscy radni zdecydowali, że rok 2026 w Kaliszu będzie rokiem Jana „Ptaszyna” Wróblewskiego. Powodem są przypadające w bieżącym roku 90. rocznica urodzin jazzmana oraz 70-lecie jego profesjonalnego debiutu.
W uzasadnieniu do uchwały napisano, że wśród znanych Kaliszan niewiele jest postaci, które rozsławiłyby kulturę polską na świecie w takiej skali jak Jan „Ptaszyn” Wróblewski.
- Artysta wywodzący się z naszego miasta, nosząc wielkość swojego talentu i umiejętności muzycznych, pozostał człowiekiem skromnym, który w publicznych wypowiedziach wspominał rodzinne strony i chętnie tu wracał - koncertując jako sława światowych scen jazzowych - napisano.
Jak wspominają przyjaciele i znajomi artysty, czuł się związany z Kaliszem, gdzie dorastał, uczył się, gdzie rozpoczęła się jego artystyczna droga i muzyczna przygoda z jazzem.
- Bardzo sobie cenił przyznany mu w 1999 roku tytuł Honorowego Obywatela Miasta Kalisza. Nazywany w środowisku muzycznym „Generałem Polskiego Jazzu” cieszył się ogromnym szacunkiem wśród Kaliszan oraz melomanów w Polsce i na świecie, a szczególną okazją do zadedykowania 2026 roku ikonie polskiego jazzu jest przypadająca w bieżącym roku 90. rocznica jego urodzin oraz 70-lecie profesjonalnego debiutu – wynika z treści uzasadnienia.
Jan „Ptaszyn” Wróblewski urodził się w Kaliszu w 1936 roku. Tutaj ukończył Szkołę Podstawową nr 4, a następnie I Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka. Uczęszczał również do Państwowej Szkoły Muzycznej, gdzie uczył się gry na fortepianie, klarnecie i trąbce.
Studiował na Wydziale Mechanizacji Rolnictwa Politechniki Poznańskiej oraz w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie. W latach studenckich rozpoczął karierę artystyczną prowadząc w Poznaniu studenckie zespoły taneczne, grając na fortepianie, klarnecie, saksofonie tenorowym i barytonowym. Przełomowym dla artysty był rok 1956. Związał się wówczas z Sekstetem Krzysztofa Komedy. Z formacją wystąpił na koncercie podczas otwarcia poznańskiego ośrodka Telewizji Polskiej, a później na Festiwalu Jazzowym w Sopocie. Występ ten uważany jest za debiut artysty na profesjonalnej scenie jazzowej.
Kolejnym etapem artystycznej drogi Jana „Ptaszyna” Wróblewskiego był rok 1958. Został wtedy wybrany, jako pierwszy reprezentant Polski i jedyny jazzman zza tzw. żelaznej kurtyny, do orkiestry International Newport Band. Z INB zadebiutował za oceanem - na festiwalu jazzowym w Newport. Występ został pokazany w filmie Jazz on Summer’s Day. Po nim koncertował na terenie USA, a następnie w Europie, Indiach, Afryce i Azji. W USA zetknął się z takimi sławami jak: Louis Armstrong, Gerry Mulligan, na zaproszenie którego brał udział w jam sessions grając m.in. z Benny'm Goodmanem.
Był założycielem lub członkiem wielu zespołów. Koncertował m.in. z „Jazz Believers” (1958-1959), „Modernistami” Andrzeja Kurylewicza (1960-1961). Nawiązał również kontakty i współpracował m.in. z Orkiestrą Rozrywkową Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach prowadzoną przez Jerzego Miliana, „All Stars Swingtetem” Jerzego Matuszkiewicza, z zespołem działającym przy Polskim Radiu w Poznaniu - tzw. Poznańską Piętnastką Radiową kierowaną przez Zygmunta Mahlika „Extra Ball”.
Równolegle prowadził też własne zespoły: „Kwintet Poznański” (1958-1959), „Jazz Outsiders” (1960-1961), „Polish Jazz Quartet” (1963-1966) oraz Stowarzyszenie Popierania Prawdziwej Twórczości „Chałturnik” (1970-1977). Z Wojciechem Karolakiem założył zespół „Mainstream” (1973-1977), a następnie Kwartet (1978-1984). Jazzmani koncertowali w duecie oraz w szerszych składach.
Jan „Ptaszyn” Wróblewski zrealizował wiele projektów artystycznych, a wśród nich „Made in Poland” (od 1993 r.). W latach 1968–1978 kierował Studiem Jazzowym Polskiego Radia. Dzięki współpracy z Willisem Conoverem powstała audycja Trzy kwadranse jazzu, którą „Ptaszyn” prowadził nieprzerwanie do śmierci. Był członkiem Akademii Muzycznej Trójki.
Od marca 2025, studio M5 Programu III Polskiego Radia, z którym był związany przez dziesięciolecia, nosi imię Jana „Ptaszyna” Wróblewskiego.
Był również kompozytorem. Napisał muzykę do wielu znanych piosenek, wykonywanych m.in. przez Andrzeja Dąbrowskiego, Ewę Bem, Łucję Prus, Marylę Rodowicz, Andrzeja Zauchę, zespół Alibabki. Są wśród nich m.in.: „Moja mama jest przy forsie”, „Zdzich”, „Rosołek”, „Kolega Maj”, „Dom w malwy malowany”, „Czy to ładnie leniem być", „Mieć osiemnaście lat”, „Nieśmiałe panie śmiałych snów”, „Ulice wielkich miast”.
Dwie z nich uhonorowano głównymi nagrodami na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu – „Zielono mi” w 1970 roku oraz „Żyj kolorowo” w 1979 roku.
Jan „Ptaszyn” Wróblewski komponował również muzykę do filmów, m.in. „Pan Anatol szuka miliona”, „Niech żyje miłość”. Stworzył ponadto popularne piosenki i standardy jazzowe, które pojawiały się w filmach, np. „Żyj kolorowo” w „Sztos 2”. Na przełomie lat 60. i 70. artysta zaczął komponować również utwory symfoniczne.
Artysta ma na swym koncie wiele prestiżowych nagród i wyróżnień. W 2007 roku Akademia Fonograficzna ZPAV uhonorowała go statuetką „Złotego Fryderyka” za całokształt twórczości. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznał artyście Złoty Medal „Zasłużony Kulturze - Gloria Artis” oraz doroczną Nagrodę w dziedzinie muzyki. Otrzymał także: Paszport Polityki za 2016 jako Kreator Kultury, Nagrodę „Koryfeusz Muzyki Polskiej”, Nagrodę specjalną i członkostwo honorowe ZAiKS oraz Nagrodę Mediów Publicznych w kategorii „Muzyka”. Jest doktorem honoris causa Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu oraz Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku.
Na elewacji kamienicy przy ul. Górnośląskiej w Kaliszu powstał mural prezentujący Jana „Ptaszyna” Wróblewskiego, Tomasza Stańkę i Leszka Możdżera. Z okazji 80. rocznicy urodzin artysty rozświetlony został neon przedstawiający Jana „Ptaszyna” Wróblewskiego zamontowany na elewacji budynku na zbiegu ulic Pułaskiego i Śródmiejskiej, w którym się wychował.
Ewa Bąkowska (PAP)

