Uroczystości przy tablicy pamiątkowej w Bystrej w 70. rocznicę śmierci ks. mjr. Rudolfa Marszałka w 2018 r. Fot. PAP/Stanisław Rozpędzik
78. rocznica rozstrzelania przez komunistów ks. mjr. Rudolfa Marszałka, oficera AK, kapelana podziemia niepodległościowego, mija we wtorek. Wieczorem jego pamięć podczas mszy św. uczczą mieszkańcy podbielskiej Bystrej, gdzie pełnił posługę w podczas okupacji.
Po mszy św. w intencji kapłana w bystrzańskim kościele Najdroższej Krwi Pana Jezusa Chrystusa, złożone zostaną kwiaty i znicze pod pomnikiem go upamiętniającym. Znajduje się on tuż obok świątyni.
Rudolf Marszałek urodził się 29 sierpnia 1911 roku w Komorowicach Krakowskich, obecnie dzielnicy Bielska-Białej. Działał w harcerstwie. W 1931 roku wstąpił do wojska. Służył w Bielsku i Cieszynie. W stopniu podporucznika trafił do rezerwy. W 1932 roku wstąpił do zakonu Chrystusowców. Siedem lat później ukończył seminarium duchowne i przyjął święcenia. Latem 1939 roku był kapelanem 58. Pułku Piechoty Wielkopolskiej.
Po wybuchu wojny kierował transportem rannych żołnierzy do szpitali w Warszawie. Współtworzył tam placówkę medyczną. Po upadku Warszawy Niemcy osadzili go na miesiąc w więzieniu na Pawiaku. Po uwolnieniu nawiązał kontakt z rodzącymi się strukturami okręgu warszawskiego Organizacji Orła Białego. Otrzymał polecenie współtworzenia jej na terenie Bielska, Białej, Żywca i Skoczowa.
Wiosną 1940 roku, zagrożony aresztowaniem, chciał przedostać się do Francji, by dołączyć do polskiego wojska. Został zatrzymany na granicy Węgier i Niemiec. Trafił do obozu Mauthausen-Gusen. Po rozprawie sądowej został skazany i umieszczony w więzieniu w Wiedniu. W czerwcu 1941 roku, dzięki zabiegom rodziny, został zwolniony.
Po powrocie na okupowane ziemie polskie został księdzem rektorem w Bystrej. Zaangażował się w konspirację ZWZ-AK. Do wiosny 1945 roku brał udział w pracach dowództwa. Był kapelanem.
W lipcu 1945 roku, już jako kapitan, został duszpasterzem VII Okręgu Śląskiego Narodowych Sił Zbrojnych. Jesienią, będąc kurierem, przedostał się do Brygady Świętokrzyskiej w amerykańskiej strefie okupacyjnej. Został awansowany do stopnia majora. Po powrocie do kraju latem 1946 roku, chroniąc się przed aresztowaniem przez UBP, dołączył do oddziału NSZ Henryka Flamego „Bartka”, który działał na Żywiecczyźnie i Śląsku Cieszyńskim.
Ubowcy aresztowali duchownego 12 grudnia 1946 roku w Chorzowie. 31 grudnia został przewieziony do więzienia na Mokotowie w Warszawie. Śledztwo prowadził między innymi ppłk Józef Różański. Zostało zakończone 16 sierpnia 1947 roku. Sąd skazał księdza na śmierć. Wyrok wykonano 10 marca 1948 roku o godzinie 21.55. (PAP)
szf/ dki/