Wiceprezes IPN Karol Polejowski poinformował we wtorek o akcie oskarżenia wobec 10 byłych funkcjonariuszy milicji, którzy wzięli udział w pacyfikowaniu solidarnościowej manifestacji w Lubinie w 1982 r. Przypominamy dotychczasowy przebieg tej sprawy.
13 grudnia 1981 roku doszło w Polsce do jednego z najbardziej dramatycznych zdarzeń w powojennej historii. W tym odcinku podcastu Muzeum Historii Polski analizuje kulisy decyzji władz PRL, polityczne kalkulacje i przygotowania do operacji, która na lata zmieniła życie milionów ludzi.
Senat podjął w środę przez aklamację uchwałę w 55. rocznicę Wydarzeń Grudniowych. Państwo ma moralny obowiązek strzec wartości, o które walczyli robotnicy w 1970 r.: poszanowania godności ludzkiej, wolności słowa i prawa do dialogu społecznego, przejrzystości działań publicznych - głosi uchwała.
Spotykamy się, aby oddać hołd zamordowanym, ale powiedzieć też prawdę o tych, którzy mordowali - powiedział w środę w Gdyni prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów 55. rocznicy czarnego czwartku w grudniu 1970 r. Nasza narodowa pamięć jest po stronie ofiar - podkreślał.
Bez pamięci o wydarzeniach w kopalni Wujek nie uda się zbudować sprawiedliwej, demokratycznej i wolnej Polski - mówił we wtorek w Katowicach podczas uroczystości 44. rocznicy pacyfikacji tej kopalni prezydent Karol Nawrocki. Apelował o sprawiedliwość dziejową i by ofiary nazywać ofiarami, a katów katami.
W Gdańsku we wtorek przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców odbędą się uroczystości 55. rocznicy rewolty grudniowej 1970. Następnego dnia, z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego, odbędą się obchody przed pomnikiem Grudnia 1970 w Gdyni.
16 grudnia 1981 r. w Katowicach oddział ZOMO, w ramach zarządzonej przez komunistyczne władze pacyfikacji kopalni „Wujek”, dokonał masakry strajkujących górników. Sześciu górników zginęło na miejscu, a trzech kolejnych zmarło w szpitalach w wyniku odniesionych ran. 23 innych zostało rannych. W strajku brało udział kilkuset górników, protestowali przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. Masakra przesądziła o zakończeniu strajku.