Strona główna NARA. Fot. screen/archives.gov
Amerykańskie archiwum narodowe (NARA) udostępniło w internecie akta członków NSDAP, co spowodowało gwałtowny wzrost zainteresowania użytkowników. Wysoka liczba odwiedzających sprawia, że strona bywa czasowo niedostępna - napisał w czwartek portal dziennika „Die Welt”.
NARA udostępniły we wtorek w internecie pełną cyfrową kopię centralnego rejestru członków Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP) oraz rejestru jej lokalnych struktur. W efekcie online znalazło się ponad 16 mln obiektów cyfrowych, zawierających dane milionów Niemców należących do partii nazistowskiej od 1920 do 1945 roku. NSDAP była od 1933 roku jedyną legalną partią działającą w totalitarnej III Rzeszy.
Z udostępnionych zasobów można korzystać bez wcześniejszej rejestracji, przeszukując miliony wpisów m.in. pod kątem historii rodzinnej i badań genealogicznych. Jak podał portal dziennika „Die Welt”, już krótko po uruchomieniu serwisu duże zainteresowanie użytkowników doprowadziło do przeciążenia strony, przez co momentami była niedostępna.
Trzon kolekcji stanowi tzw. „Master File”, łączący kilka głównych kartotek. Obejmuje on m.in. kartotekę lokalnych grup z około 6,6 mln kart członkowskich, zawierających takie dane jak imię i nazwisko, data urodzenia, zawód, data wstąpienia do partii oraz miejsce zamieszkania. Uzupełnia ją kartoteka centralna z około 4,3 mln kart utworzonych w latach 1929-1943, obejmująca także czołowych funkcjonariuszy nazistowskich, w tym Adolfa Hitlera, Heinricha Himmlera i Rudolfa Hessa.
W zbiorze znalazło się także ponad 200 tys. kwestionariuszy członków NSDAP z aglomeracji berlińskiej oraz materiały dotyczące organizacji powiązanych z reżimem.
Jak podkreśliło Niemieckie Muzeum Historyczne, w 1945 roku co piąty dorosły Niemiec należał do NSDAP, która liczyła łącznie 8,5 mln członków.
Historycy zastrzegają jednak, że informacja o członkostwie w partii odnaleziona w archiwum nie przesądza o postawie danej osoby w okresie nazizmu. Jak podkreślono, samo wstąpienie do NSDAP było jednak wyrazem poparcia dla systemu. Brak nazwiska w rejestrze nie oznacza zarazem braku związków z nazizmem - zaznaczyła agencja dpa.
Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)
ipa/ adj/