Obchody 45. rocznicy Bydgoskiego Marca 1981 roku przed obeliskiem na dziedzińcu Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Fot. PAP/Agnieszka Bielecka
Bydgoski Marzec 1981 roku był niezwykle ważnym rozdziałem naszych narodowych zmagań z czerwonym reżimem - napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników rocznicowych obchodów, które odbyły się w czwartek.
Przed stojącym na dziedzińcu Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy obeliskiem upamiętniającym wydarzenia 19 marca 1981 r., przedstawiciele władz, związków zawodowych i instytucji złożyli kwiaty. W gmachu urzędu, w dawnej sali sesyjnej Wojewódzkiej Rady Narodowej, gdzie rozegrały historyczne wydarzenia, odbyła się uroczysta sesja sejmiku województwa.
List prezydenta Nawrockiego do uczestników uroczystości odczytał jego doradca, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku Marek Szymaniak.
- Bydgoski Marzec 1981 r. był niezwykle ważnym rozdziałem naszych narodowych zmagań z czerwonym reżimem. Tutaj, w Bydgoszczy, 16 marca 1981 r., blisko 50 działaczy rolniczych podjęło strajk okupacyjny w siedzibie władz wojewódzkich ZSL przy ul. Dworcowej 87. Żądali zmian w polityce rolnej oraz legalizacji swojego niezależnego związku zawodowego. Wysłuchaniu ich racji i zapoznaniu się ze stanowiskiem wspierającego rolników bydgoskiego MKS NSZZ „Solidarność” miała służyć sesja Wojewódzkiej Rady Narodowej zwołana na 19 marca. Spotkanie to jednak nosiło znamiona prowokacji - podkreślił Nawrocki.
Prezydent przypomniał, że w czasie sesji WRN nie dopuszczono do głosu przedstawicieli strony społecznej, a protest związkowców spotkał się z brutalną interwencją ZOMO. Przypomniał też, że w reakcji na to następnego dnia na dwie godziny stanęły bydgoskie zakłady, a 27 marca w całym kraju odbył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Dodał, że dopiero zapowiedź Solidarności o ogólnokrajowym strajku generalnym otworzyła drogę do negocjacji z władzą.
Nawrocki podkreślił, że „Bydgoski Marzec zapisał się w historii jako wyjątkowa manifestacja ducha solidarności i naszej narodowej godności”.
- Wszystkim bohaterom tamtych wydarzeń dziękuję za niezłomną wiarę w sens walki. Dziękuję za nadzieję wbrew przeciwnościom. Dziękuję za prawdziwą miłość do ojczyzny. W imieniu obywateli niepodległej Polski wyrażam najwyższe uznanie dla państwa zasług. Niech płomień wdzięcznej pamięci o Bydgoskim Marcu 1981 roku i całej pokojowej rewolucji Solidarności trwa w sercach naszych rodaków przez kolejne pokolenia - napisał prezydent.
W czasie sesji sejmiku kilku działaczy dawnej opozycji otrzymało odznaczenia państwowe.
To, co zdarzyło się w 1981 r. w sali sesyjnej WRN, przeszło do historii jako kryzys bydgoski, wydarzenia bydgoskie, Bydgoski Marzec. 19 marca 1981 r. do sali sesyjnej WRN w Bydgoszczy przyszła grupa związkowców, żeby przedstawić postulaty uczestników trwającego od trzech dni w mieście, w siedzibie Wojewódzkiego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, strajku chłopów, domagających się m.in. rejestracji NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność".
Działacze zostali siłą wyprowadzeni z budynku przez funkcjonariuszy Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej (ZOMO). Trzech działaczy - przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ "Solidarność" Jan Rulewski, działacz związku Mariusz Łabentowicz i działacz chłopski Michał Bartoszcze - zostali dotkliwie pobici i trafili do szpitala.
Wydarzenia zapoczątkowały największy kryzys między władzą i Solidarnością przed stanem wojennym. Jednak odstąpiono od usunięcia strajkujących działaczy chłopskich z bydgoskiej siedziby WK ZSL i podjęto z nimi rozmowy. Ostatecznie rozmowy zakończyły się 17 kwietnia 1981 r. zawarciem tzw. porozumienia bydgoskiego, w którym władze zobowiązały się m.in. do zalegalizowania rolniczej Solidarności. Do rejestracji NSZZ RI "Solidarność" doszło 12 maja 1981 r. (PAP)
rau/ aszw/