Konferencja prasowa na temat "8. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena. Warszawa 2004".Od prawej : księżna Irina zu Sayn-Wittgenstein- Berleburg , Elżbieta Penderecka - dyrektor art. festiwalu, Jolanta Róża Kozłowska - dyr. festiwalu. Fot. PAP Andrzej Rybczyński
Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena na zawsze pozostanie dziedzictwem Elżbiety Pendereckiej - podkreślił w Studiu PAP Andrzej Giza, dyrektor Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena, które organizuje festiwal. Od niedzieli przez 13 dni można posłuchać koncertów symfonicznych, kameralnych i recitalu fortepianowego.
Zdaniem dr. Andrzeja Gizy to wydarzenie, które rozsławia Polskę w salach koncertowych. – Zapraszamy wybitnych artystów, którzy są ambasadorami naszego kraju na świecie – dodał. Przyznał, że chciałby wrócić do przewodniej myśli profesora Mieczysława Tomaszewskiego, pierwszego przewodniczącego rady programowej festiwalu.
– Zawsze powtarzał, że ten festiwal ma być adresowany do publiczności aspirującej, która chce być uczestnikiem wydarzeń koncertowych w największych salach koncertowych. Zależało mu także na prezentacji muzyki Beethovena, a także wielkiej klasyki, która powstawała z jego inspiracji – wyjaśnił Giza.