Miejsce pamięci we wsi Ugły w obwodzie rówieńskim na Ukrainie. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) potwierdził w piątek, że 23 marca we wsi Ugły w obwodzie rówieńskim rozpoczną się prace poszukiwawcze w miejscu pochówków mieszkańców polskiej kolonii, którzy zginęli w maju 1943 roku. Kolonia została zaatakowana przez oddział UPA.
„23 marca 2026 roku we wsi Ugły w gminie miejskiej Sarny w rejonie sarneńskim obwodu rówieńskiego rozpoczną się prace poszukiwawcze w miejscu pochówku mieszkańców wsi – Polaków i Ukraińców, którzy tragicznie zginęli w latach II wojny światowej. Ekspedycja potrwa wstępnie około tygodnia” – powiadomił UINP.
W komunikacie przypomniano, że zezwolenie na prace wydało w 2025 roku Ministerstwo Kultury Ukrainy dla przedsiębiorstwa komunalnego Lwowskiej Rady Obwodowej "Dola".
„Zleceniodawcą prac poszukiwawczych jest Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej, a wniosek o możliwość przeprowadzenia takich prac we wsi Ugły został zainicjowany przez przewodniczącą Stowarzyszenia Pojednanie Polsko-Ukraińskie Karolinę Romanowską. Ekspedycja została zorganizowana we współpracy z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym” – wyjaśniono.
UINP podkreślił, że pod koniec 2025 roku prezydenci Ukrainy i Polski Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki osiągnęli porozumienie w sprawie przyspieszenia poszukiwań i ekshumacji ofiar wzajemnych konfliktów.
W komunikacie napisano, że historycznie wieś Ugły znajdowała się w województwie wołyńskim II RP, „gdzie w tym czasie zwartą grupą zamieszkiwali przedstawiciele polskiej społeczności etnicznej”.
„12 maja 1943 roku część mieszkańców wsi, zarówno Polaków, jak i Ukraińców, zginęła podczas zbrojnego napadu. Zabitych pochowano w pobliżu cmentarza ewangelickiego, gdzie na początku XX wieku chowano mieszkańców pobliskich kolonii niemieckich. Liczba ofiar i okoliczności tego tragicznego wydarzenia do dziś nie zostały dokładnie ustalone. To w szczególności determinuje aktualność odpowiednich prac poszukiwawczych, z dalszą ekshumacją, identyfikacją oraz godnym ponownym pochówkiem odnalezionych szczątków” – czytamy.
W komunikacie podkreślono także, iż na terenie wsi znajduje się drewniany krzyż z kamienną tablicą. Na tablicy widnieje napis: „Pamięci Polaków dawnych mieszkańców wsi Ugły” w języku ukraińskim i polskim.
W czwartek informację o pracach w Ugłach ogłosiła szefowa MKiDN Marta Cienkowska. Powiedziała wtedy, że celem jest ustalenie lokalizacji zbiorowej mogiły. Nie robimy tego dla polityki. Robimy to, by każda ofiara miała grób, krzyż i nazwisko - powiedziała PAP.
Polską kolonię Ugły oddział UPA zaatakował nad ranem 12 maja 1943 r. Szacuje się, że w wyniku ataku spłonęło 50 gospodarstw i zginęło ponad 100 Polaków. Poszukiwania w Ugłach, sfinansowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, będą prowadzone przez profesora Andrzeja Ossowskiego z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
MKiDN podkreśla, że „to kolejny ważny krok w umacnianiu naszych sąsiedzkich relacji”. I dodaje, że to także „realizacja planu zapowiedzianego w grudniu ubiegłego roku przez Polsko-Ukraińską Grupę roboczą do spraw godnych pochówków”.
- To efekt dialogu, który działa. W zeszłym roku w Puźnikach odnaleźliśmy szczątki 42 ofiar. W Zboiskach - naszych żołnierzy. Nie robimy tego dla polityki. Robimy to, by każda ofiara miała grób, krzyż i nazwisko. By rodziny mogły zapalić znicz. To jest nasz obowiązek - podkreśliła ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska.
W grudniu 2025 roku polscy i ukraińscy specjaliści przeprowadzili rozpoznanie przed poszukiwaniami polskich ofiar zbrodni w Ugłach na Wołyniu. Prof. Ossowski przekazał wówczas PAP, że może tam być pochowanych kilkadziesiąt osób.
Polskę i Ukrainę od wielu lat różni pamięć o roli Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, które w latach 1943-1945 dopuściły się ludobójczej czystki etnicznej na blisko 100 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Od wiosny 2017 r. trwał spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzonego przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach w kwietniu 2017 r.
Decyzja o zniesieniu obowiązującego od 2017 r. moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej została ogłoszona pod koniec listopada 2024 r. podczas wspólnej konferencji prasowej szefów dyplomacji Polski i Ukrainy, Radosława Sikorskiego i Andrija Sybihy.
Ukraina potwierdziła wówczas, że „nie ma żadnych przeszkód do prowadzenia przez polskie instytucje państwowe i podmioty prywatne, we współpracy z właściwymi instytucjami ukraińskimi, prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy, zgodnie z ustawodawstwem ukraińskim”. Zadeklarowała też „gotowość do pozytywnego rozpatrywania wniosków w tych sprawach”.
Wiosną 2025 r. strona polska przeprowadziła ekshumacje w dawnej wsi Puźniki w obecnym obwodzie tarnopolskim Ukrainy. W nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. ukraińscy nacjonaliści wymordowali tam – według różnych źródeł – od 50 do 120 Polaków. W wyniku prac odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób. Zostały one pochowane w Puźnikach 6 września. W 2026 r. zaplanowano również poszukiwania i ekshumacje - w Puźnikach (kolejne) oraz na terenie dawnych wsi Huta Pieniacka i Ostrówki.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ ap/ js/