W relacjach polsko-ukraińskich wciąż istnieją obszary, które wymagają dalszych badań; jest jeszcze dużo do zrobienia – powiedział PAP zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Karol Polejowski podczas Polsko-Ukraińskiego Kongresu Historycznego w Baranowie Sandomierskim.
W dawnej wsi Ostrówki na Wołyniu odnaleziono w środę pozostałości fundamentów szkoły, obok której, według relacji świadków, powinna znajdować się mogiła zbiorowa Polaków, pomordowanych przez oddziały OUN-UPA w 1943 roku – poinformował ks. Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.
Poszukiwania polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu, to dobry znak, jednak nie można jeszcze mówić o przełomie w relacjach historycznych z Ukrainą – ocenił zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Krzysztof Szwagrzyk.
Zbiórkę pamiątek z Wołynia – zdjęć, dokumentów, obrazów, przedmiotów użytkowych, relacji świadków – ogłosiło tworzone w Chełmie (Lubelskie) Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Zebrane pamiątki trafią w lipcu przyszłego roku na wystawę.
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i prezydent Chełma Jakub Banaszek podpisali list intencyjny o utworzeniu Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Będzie to oddział Muzeum Wojska Polskiego. Jak podkreślił szef MON, placówka ma oddać sprawiedliwość historii.
Polską kolonię Ugły zaatakował 12 maja 1943 r. oddział UPA. Szacuje się, że w wyniku ataku spłonęło 50 gospodarstw i zginęło ponad 100 Polaków. Sotnią UPA, która popełniła tę zbrodnię, dowodził Nikon Semeniuk „Jarema”. Część mieszkańców została zamordowana we własnych domach, inni - podczas próby ucieczki do sąsiadującego z wioską lasu.
Poszukiwania zbiorowej mogiły Polaków, pomordowanych przez UPA w Ugłach w byłym województwie wołyńskim II RP, dalsze ekshumacje ich szczątków i ponowny pochówek to kwestia pamięci, a nie zemsty – powiedział PAP potomek ofiar zbrodni, Andrzej Mosiejczyk.
Najważniejszym elementem badań pochówków polskich ofiar we wsi Ugły w dawnym województwie wołyńskim II RP będzie identyfikacja ich szczątków – powiedział w poniedziałek prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
W Ugłach na Wołyniu w poniedziałek, w pierwszym dniu poszukiwań miejsc pochówków Polaków zamordowanych w maju 1943 r., znaleziono pierwsze szczątki ludzkie, ale według mieszkańców pochodzą one z grobów dawnych osadników niemieckich. Polska mogiła zbiorowa ma się znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) potwierdził w piątek, że 23 marca we wsi Ugły w obwodzie rówieńskim rozpoczną się prace poszukiwawcze w miejscu pochówków mieszkańców polskiej kolonii, którzy zginęli w maju 1943 roku. Kolonia została zaatakowana przez oddział UPA.