Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o otwarciu archiwów dot. wydarzeń na Wołyniu to krok naprzód; polscy badacze mieli utrudniony dostęp do dokumentów - powiedział PAP historyk lubelskiego IPN, dr Leon Popek. Badacz zwrócił uwagę na potrzebę odnowienia umowy między Polską i Ukrainą z 1994 r.
Zgody na kolejne ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej będą wydawane natychmiast - zapewnił szef ukraińskiego IPN, Ołeksandr Ałfiorow w rozmowie z Polskim Radiem. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w piątek, że wydane zostaną dodatkowe zezwolenia na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne.
Sejm jednogłośnie poparł w piątek uchwałę w sprawie uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej przez nacjonalistów ukraińskich. Złożono w niej hołd wszystkim ofiarom tych zbrodni, podkreślono znaczenie procesu ich poszukiwań, ekshumacji i godnego pochówku.
Instytut Pamięci Narodowej poinformował o odnalezieniu szczątków jednej osoby podczas prac ekshumacyjnych na terenie dawnych wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu. W poniedziałek rozpoczęto tam prace ekshumacyjne.
Instytut Pamięci Narodowej poinformował w poniedziałek o rozpoczęciu prac ekshumacyjnych na terenie dawnych wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka w byłym powiecie lubomelskim na Wołyniu. Prace, w trakcie których podjęte zostaną szczątki Polaków zamordowanych w 1943 r., potrwają do 7 sierpnia.
Dzięki pierwszym w historii genetycznym badaniom porównawczym, przywrócono imiona i nazwiska ośmiu ofiarom zbrodni wołyńskiej w Puźnikach. – Na grobie można wreszcie wyryć imię i nazwisko. Człowiek przestaje być anonimową ofiarą historii – powiedziała szefowa MKiDN Marta Cienkowska, wręczając noty identyfikacyjne rodzinom ofiar.
W 83. rocznicę zbrodni wołyńskiej prezydent Karol Nawrocki oraz członkowie rządu podkreślali, że budując przyszłość, trzeba pamiętać o wymordowanych. W Warszawie ma stanąć Mur Pamięci z nazwiskami ofiar. Premier Donald Tusk zaznaczył, że podjął skuteczne starania o ekshumacje; rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zarzucił mu manipulację.
W sporze gubi się to, co powinno być najważniejsze, a więc pamięć o ofiarach – powiedział szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Lech Parell podczas uroczystości przy stołecznym Pomniku Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w latach 1942–1947.