Bazylika archikatedralna we Fromborku. Fot. wikipedia
Jedwabne ornaty i poduszki, kielichy z drewna, skóry i papieru odnaleziono podczas badań archeologicznych w krypcie kanoników w katedrze we Fromborku. Odkrycia mogą poszerzyć wiedzę o pochówkach duchowieństwa- poinformowała we wtorek prowadząca badania Fundacja Nicolaus Copernicus.
Posadowiona na wzgórzu nad Zalewem Wiślanym fromborska katedra jest miejscem pochówków kanoników i biskupów warmińskich. Najsłynniejszym kanonikiem spoczywającym w tej świątyni jest Mikołaj Kopernik, którego szczątki odnaleziono w 2005 roku pod posadzką. Wciąż poszukiwane jest miejsce pochówku jego wuja biskupa Łukasza Watzenrodego.
Jak przekazała fundacja, w trwających obecnie badaniach archeologicznych, prowadzonych w krypcie kanonickiej w Katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Andrzeja we Fromborku, dokonano szeregu interesujących odkryć, które mogą istotnie poszerzyć dotychczasową wiedzę m.in. o pochówkach duchowieństwa. Należy jednak podkreślić, że prezentowane obecnie wyniki mają charakter wstępnych ustaleń towarzyszących głównym pracom badawczym - dodała.
Na obecnym etapie potwierdzono istnienie największego w Polsce, odkrytego podczas badań archeologicznych, zbioru jedwabnych ornatów, a także unikatowych elementów odzieży liturgicznej wykonanej z jedwabiu, w tym - największego zbioru takich sutann, które są niezwykłą rzadkością. Badania ujawniły ponadto obecność krzyży relikwiarzowych, których pochodzenie i funkcja będą przedmiotem dalszych analiz.
W trumnach kanoników znaleziono różańce, kielichy z hostiami z drewna, ze skóry oraz z papieru. To także największy tego typu zbiór w Polsce. Do tej pory spotykane były zazwyczaj kielichy drewniane. Kielichy skórzane i papierowe są praktycznie nieznane.
W takcie badań zidentyfikowano elementy szat liturgicznych i obszycia trumien. Z innych tekstyliów pozyskano m.in. poduszki jedwabne, fragmenty dalmatyk i paliuszy.
Te znaleziska tworzą jeden z najcenniejszych w Polsce zespołów tkanin sepulkralnych (pogrzebowych) od początku XVIII do początku XX wieku. Szczątki i tekstylia przetrwały dzięki specyficznemu mikroklimatowi krypty.
Tego typu zbiór pozwoli na zbadanie mody i symboliki stroju duchowieństwa oraz zwyczajów pogrzebowych w tej części Polski. Pozwoli także poznać użyte techniki tkackie oraz szlaki handlu jedwabiem.
Głównym celem projektu i podjętych badań jest próba odnalezienia we fromborskiej katedrze szczątków biskupa Łukasza Watzenrodego (wuja Mikołaja Kopernika) oraz innych biskupów z XVI wieku. W tym zakresie na obecnym etapie badań nie ma jeszcze rozstrzygających informacji, ponieważ analizowane miejsce stanowi kolejny etap prac terenowych. Dotychczas przeprowadzono badania odnalezionej, domniemanej krypty biskupiej oraz wykonano kompleksowe rozpoznanie katedry z wykorzystaniem m.in. georadaru.
Obecnie weryfikowana jest hipoteza, że w badanym obszarze mogła się wcześniej znajdować mniejsza krypta, w której – lub pod którą – mogą znajdować się pochówki dawnych biskupów warmińskich. Prace badawcze trwają, a obecny etap przynosi więcej pytań niż odpowiedzi. Szczegółowe informacje zostaną podane po zakończeniu procesu zabezpieczania i opracowania znalezisk - przekazała fundacja.
Projekt "Copernicus 2043" jest finansowany ze środków Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Nauka dla Społeczeństwa”. Badania realizowane są przez Fundację Nicolaus Copernicus we współpracy z naukowcami związanymi z wieloma instytucjami i uczelniami w Polsce.
We fromborskiej katedrze znajdują się doczesne szczątki biskupów, kanoników, ale też osób świeckich. Dyr. Archiwum Archidiecezji Warmińskiej ks. prof. Andrzej Kopiczko informował wcześniej PAP, że najstarszy znany pochówek odbył się w podziemiach jeszcze pierwszej budowli, wzniesionej po przeniesieniu stolicy Warmii z Braniewa do Fromborka. Decyzję tę podjął biskup Henryk Fleming, i gdy zmarł 15 lipca 1300 r., znalazł miejsce spoczynku w prezbiterium obok ołtarza Najświętszej Maryi Panny, ulokowane w obecnej świątyni po północnej stronie ołtarza, przy którym jest obecnie sprawowana msza święta.
Odwiedzający katedrę zatrzymują się jednak najczęściej przy grobie kanonika Mikołaja Kopernika, usytuowanym przy ołtarzu Świętego Krzyża. Wciąż poszukiwane jest miejsce pochówku biskupa Łukasza Watzenrodego, ponieważ umożliwiłyby one ostateczne potwierdzenie autentyczności odnalezionych szczątków wielkiego astronoma.
- Przed kilkoma laty otwarto kryptę w kaplicy Zbawiciela (Świętych Relikwii), zbudowanej przez biskupa Krzysztofa Andrzeja Jana Szembeka, i odnaleziono w niej dobrze zachowane trumny fundatora i czterech jego następców (A. Hattena, J. Geritza, A. Thiela, A. Bludaua) oraz kanonika Ossolińskiego. Przed ołtarzem w nawie głównej bez trudu można dostrzec płytę nagrobną ostatniego biskupa pochowanego poza kryptą, bezpośrednio pod posadzką, Adama Stanisława Grabowskiego, wielce zasłużonego dla Warmii w okresie przedrozbiorowym - podkreślił ks. prof. Andrzej Kopiczko.
Cała katedra fromborska jest takim wielkim cmentarzem podziemnym, o czym świadczą licznie zachowane epitafia i płyty nagrobne. Jednak już w drugiej połowie XVII w. pojawiły się obawy, że mogą one zagrozić stabilności budowli. Z tego powodu, decyzją kapituły z 1682 r., umieszczanie epitafiów na ścianach uzależniono od zgody biskupa. Natomiast w 1709 r. podjęto decyzję o budowie krypty, którą nazwano „wspólnym grobem”. Jako pierwszy został w niej pochowany kanonik Piotr Maria Ruggieri, który zmarł w 1739 r., a potem kolejni kanonicy. Spoczęło w niej przeszło 100 osób, a ostatnie badania umożliwiły identyfikację trumien wielu z nich.
- Niestety, w 1945 r. zostały one sprofanowane przez żołnierzy sowieckich i miejsce to czeka na uporządkowanie oraz – mamy nadzieję – udostępnienie zwiedzającym. Ale na początku XX w. i ta krypta zapełniła się, więc pojawiła się konieczność znalezienia innego miejsca pochówku warmińskich kanoników - dodał ks. prof. Andrzej Kopiczko. (PAP)
ali/ zan/