Źródło: Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków
Miecz z brązu, datowany na lata 900–700 p.n.e., został odnaleziony w lasach Nadleśnictwa Gdańsk przez detektorystę Marcina Wiśniewskiego. Zabytek pochodzący z V okresu epoki brązu został wydobyty przez pracowników Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków (WUOZ) w Gdańsku przy zastosowaniu metodyki archeologicznej.
Znalazca relacjonował na portalu społecznościowym, że do odkrycia doszło po serii sygnałów detektora wskazujących na drobne odpady, takie jak zakrętki czy łuski. Po natrafieniu na właściwy przedmiot, poszukiwacz przerwał samodzielne prace, by nie uszkodzić artefaktu.
Pisał, że miecz był wbity pionowo i „siedział sztywno w ziemi”. Podjął decyzję o pozostawieniu znaleziska w gruncie, do czasu przyjazdu specjalistów. Aby chronić miejsce odkrycia przed osobami trzecimi, detektorysta zamaskował dołek gałęziami i pniakami, a na wierzchu zostawił znalezioną wcześniej puszkę, mającą sugerować brak wartościowych przedmiotów w tym miejscu.
O odkryciu powiadomił Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (PWKZ) oraz nadleśnictwo. Akcja wydobywcza została przeprowadzona w trudnych warunkach atmosferycznych przy silnych opadach deszczu.
Według opisu Wiśniewskiego, miecz jest zdobiony, pokryty patyną i posiada widoczne poszczerbienia.
Rzecznik Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Marcin Tymiński poinformował, że Wiśniewski jest poszukiwaczem, który wcześniej w gdańskich lasach odkrył już skarb z epoki brązu.
W ubiegłym roku znalazca natrafił w tym regionie m.in. na naszyjniki, nagolenniki i bransolety z początku epoki żelaza.
Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków Dariusz Chmielewski podejmie decyzję o przekazaniu artefaktu do konkretnej placówki muzealnej.
Region gdański ma tradycje podobnych znalezisk. W latach 20. XX wieku na torfowisku w Rynarzewie odkryto dwa brązowe miecze antenowe, które trafiły do ówczesnego Muzeum Prowincjonalnego w Gdańsku, jednak zaginęły w trakcie II wojny światowej.(PAP)
pm/ dki/