Zygmunt Rolat podczas odsłonięcia drzewa łez (żywego pomnika) wierzby płaczącej w ramach obchodów 75. rocznicy powstania w getcie warszawskim w 2018 r. Fot. PAP/Tomasz Gzell
W Częstochowie odbyła się uroczystość nadania nowemu rondu imienia Zygmunta Rolata - biznesmena i filantropa, jednego z fundatorów warszawskiego Muzeum Polin. Zygmunt Rolat przeżył częstochowskie getto, jego brat zginął tu w powstaniu, które wybuchło 25 czerwca 1943 r.
Uroczystość nadania imienia nowemu rondu odbyła się na skraju dzielnicy staromiejskiej, w której w czasie II wojny światowej Niemcy ustanowili getto, oraz w pobliżu Hasagu Peltzery - obozu pracy, do którego Zygmunt Rolat trafił po likwidacji getta.
Zmarły w 2024 r. nowojorski biznesmen, filantrop i mecenas, był jednym z pierwszych i najważniejszych darczyńców Muzeum Polin w Warszawie. Urodził się w 1930 r. w Częstochowie, z którą przez lata czuł się głęboko związany. Był Prezydentem Światowego Związku Żydów Częstochowian i Ich Potomków, mecenasem Filharmonii Częstochowskiej i Honorowym Obywatelem miasta.
Jako 11-latek znalazł się z rodziną w częstochowskim getcie, które Niemcy utworzyli 9 kwietnia 1941 r. Stłoczyli w nim ok. 45 tys. Żydów, w większości Częstochowian, ale też przesiedlonych z okolicznych miasteczek, a potem z innych gett.
Likwidacja getta w Częstochowie rozpoczęła się 22 września 1942 r., dzień po święcie Jom Kipur, a zakończyła w nocy z 7 na 8 października. Do obozu zagłady w Treblince wywieziono 40 tys. osób, na miejscu rozstrzelano 2 tys. W Treblince stracili życie rodzice Zygmunta Rolata: matka prawdopodobnie od razu, ojciec zaś podczas buntu, który wybuchł w obozie w sierpniu 1943 r.
W Częstochowie pozostałych przy życiu 5–6 tys. Żydów - w tym Zygmunta Rolata i jego starszego brata - osadzono w tzw. małym getcie obejmującym kilka uliczek Starego Miasta. Codziennie prowadzono ich do tzw. Hasagów, fabryk zamienionych na zakłady zbrojeniowe.
W „małym getcie” rozwinęła się konspiracja. Kierowali nią dr Adam Wolberg - lekarz, uczestnik wojny obronnej w 1939 r. oraz Mordechaj Zylberberg - pochodzący z Kalisza, który na początku wojny znalazł się w Częstochowie i działał po aryjskiej stronie, jednak w grudniu 1942 r. przeszedł do „małego getta”, gdzie został dowódcą Żydowskiej Organizacji Bojowej.
Gdy 25 czerwca 1943 r. Niemcy rozpoczęli ostateczną likwidację getta, napotkali opór. Brat Zygmunta Rolata zginął z bronią w ręku, Mordechaj Zylberberg popełnił samobójstwo w atakowanym bunkrze, Adam Wolberg został rozstrzelany. Dzień później odbyła się selekcja na Rynku Warszawskim: niektórych Żydów zabito na miejscu, innych na cmentarzu. Z końcem czerwca 1943 r. getto przestało istnieć. Pozostałe 3,9 tys. Żydów skoszarowano w zakładach koncernu Hasag. 13-letni Zygmunt Rolat trafił do największego z nich, Peltzery i doczekał w nim końca wojny.
W 1948 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie skończył studia prawnicze i założył firmę transportową, a następnie spedycyjną. Wspierał finansowo liczne projekty i organizacje w Polsce i za granicą, m.in. Festiwal Warszawa Singera i Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie. Był współzałożycielem amerykańskiego komitetu wspierania budowy muzeum i wieloletnim współprzewodniczącym American Friends of POLIN Museum.
O warszawskim muzeum mówił: „Jestem przekonany, że każdy Żyd, który odwiedzi nasze muzeum, poczuje dumę z dokonań swoich przodków, a wszyscy nareszcie będą mogli poznać historię Żydów w Polsce”. Za zasługi dla przypominania o polsko-żydowskim dziedzictwie Zygmunt Rolat został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi RP. Zmarł w 2024 r.
O nadaniu jego imienia rondu w Częstochowie rada miasta jednogłośnie zdecydowała 21 maja br. W czwartek 25 czerwca, po odsłonięciu tablicy z nazwą, uczestnicy uroczystości przeszli pod pomnik ofiar getta ustawiony w miejscu dawnej stacji, z której odchodziły transporty do Treblinki. Pomnik zaprojektował Samuel Willenberg, którego imię nosi obecnie plac wokół. Willenberg pochodził z Częstochowy, w Treblince skierowano go do Sonderkomando. Uczestniczył w buncie 2 sierpnia 1943 r. i ucieczce więźniów. Potem brał udział w powstaniu warszawskim. W 1950 r. wyjechał do Izraela, gdzie poświęcił się sztuce. Zmarł w 2016 r. (PAP)
th/ aszw/