Poznań, 28.06.2026 r. Obchody 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956. Uroczystości pod Bramą Główną H. Cegielski Poznań S.A. Fot. PAP/Marek Zakrzewski
Od złożenia kwiatów przed bramą zakładów H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych rozpoczęły się niedzielne uroczystości 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 r. W obchodach weźmie udział prezydent Karol Nawrocki oraz głowy państw kilku europejskich krajów.
28 czerwca 1956 r. robotnicy poznańskich Zakładów Cegielskiego, wówczas Zakładów im. Stalina, podjęli strajk generalny i zorganizowali demonstrację uliczną, krwawo stłumioną przez milicję i wojsko. Życie straciło wówczas, według ustaleń wciąż trwającego śledztwa, 58 osób, a setki zostały ranne.
Niedzielne obchody 70. rocznicy zrywu rozpoczęły się o godz. 6 rano od złożenia wiązanek kwiatów przed bramą Fabryki Pojazdów Szynowych H. Cegielski, skąd w 1956 r. wyruszali strajkujący robotnicy. W uroczystości wzięli udział m.in. związkowcy, kombatanci, przedstawiciele władz centralnych i samorządowych oraz delegacje z różnych zakładów pracy.
Przewodniczący Związku Zawodowego NSZZ „Solidarność” w zakładach H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych (FPS) Wojciech Antczak w swoim wystąpieniu zaznaczył, że 70 lat temu z bramy ówczesnych Zakładów Metalowych im. J. Stalina robotnicy wyszli „w niemym marszu po chleb, wolność i szacunek”.
- Komunistyczny reżim, który nazywał się władzą ludową, nie szanował robotników. Wprowadzał wyśrubowane normy pracy, obcinał wynagrodzenia. Panował wyzysk i bieda, która spowodowała, że robotnicy Cegielskiego wyszli zademonstrować swoje niezadowolenie - powiedział.
Dodał, że do maszerujących zaczęli dołączać pracownicy kolejnych zakładów oraz mieszkańcy. - Zebrano ponad 100 tys. ludzi śpiewających pieśni patriotyczne i religijne, z transparentami „My chcemy chleba”, „Precz z wyzyskiem świata pracy”, „Chcemy wolnej Polski” - mówił związkowiec.
Podkreślił, że pierwsze strzały do demonstrantów służby bezpieczeństwa oddały około godz. 10. - Stłumiono demokratyczny protest. Do dziś nikt za to nie odpowiedział i nie został ukarany - podkreślił Antczak. Zaznaczył, że „duch niezależności wywołany w Poznaniu odezwał się później w Gdańsku 1970 r., Radomiu 1976 r.”.
- Czcijmy dziś pamięć poległych i represjonowanych, ofiar Czerwca 1956 r. To oni obudzili w Polakach wielkie pragnienie wolności i suwerenności - podkreślił.

Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Lech Parell składa kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Czerwca 1956. Fot. PAP/Marek Zakrzewski
Jedna z uroczystości upamiętniające 70. rocznicę Czerwca ’56 miała miejsce przy bramie głównej H. Cegielski - Poznań S.A.
– Poznański Czerwiec jest częścią historii naszego zakładu, historii naszych poprzedników, historii ludzi, którzy pracowali na tych samych wydziałach, przechodzili przez tę samą bramę i budowali markę Cegielskiego swoją codzienną pracą. To właśnie stąd 70 lat temu na ulicę wyszli robotnicy, którzy mieli odwagę upomnieć się o prawdę, sprawiedliwość i godność. Nie byli politykami, nie planowali pisać historii. Chcieli uczciwie pracować, żyć i być traktowani z szacunkiem. Zapłacili za to najwyższą cenę – powiedział w trakcie uroczystości prezes H. Cegielski - Poznań S.A. Grzegorz Szkaradek.
Prezes zauważył, że przez blisko 180 lat Cegielski wielokrotnie udowadniał, że potrafi podnosić się po najtrudniejszych doświadczeniach. Przetrwał wojny, kryzysy gospodarcze i zmieniające się realia polityczne. Obecnie, 70 lat po Czerwcu, HCP rozpoczyna nowy rozdział w dziejach zakładu.
W poniedziałek w Poznaniu podpisano list intencyjny ws. utworzenia Wielkopolskich Zakładów Pancernych Hipolita Cegielskiego. Nowy podmiot ma powstać pod koniec 2027 r. z połączenia poznańskich firm: Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych oraz HCP.
– To szansa na zbudowanie w Poznaniu jednego z najważniejszych ośrodków przemysłu obronnego w Polsce. Historia HCP pokazuje, że przemysł to coś więcej niż maszyny i hale produkcyjne. Przemysł tworzą ludzie. Niech pamięć o bohaterach Poznańskiego Czerwca pozostanie z nami nie tylko podczas rocznicowych uroczystości, ale także w naszej codziennej pracy, jako przypomnienie, że godność, odpowiedzialność i służba Polsce są wartościami, które nigdy nie tracą znaczenia.

Pełnomocnik rządu ds. Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Magdalena Sobkowiak-Czarnecka przemawia podczas uroczystości pod Bramą Główną H. Cegielski Poznań S.A. Fot. PAP/Marek Zakrzewski
Obecna na uroczystości sekretarz stanu w ministerstwie obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła, że „wydarzenia Poznańskiego Czerwca otworzyły drogę do miejsca, w którym dzisiaj jesteśmy”.
- Głęboko wierzę, że nie bylibyśmy w UE, nie bylibyśmy członkiem NATO, gdyby Poznaniacy w 1956 roku nie wykazali się tak ogromną odwagą. Nie zważając na gigantyczną cenę, którą zapłacili, powiedzieli nieówczesnemu systemowi „nie”. Zakłady Cegielskiego i historia Hipolita Cegielskiego to też lekcja przedsiębiorczości i gospodarności. Cieszę się, że przemysłowe serce Wielkopolski dalej będzie tutaj biło – powiedziała.

Wiceprezes IPN Mateusz Szpytma przemawia podczas uroczystości pod Bramą Główną H. Cegielski Poznań S.A. Fot. PAP/Marek Zakrzewski
W trakcie uroczystości głos zabrał uczestnik Czerwca '56 Adam Tiun. - Dziś cofamy się myślami do tych dni pełnych wiary, nadziei i w końcu rozgoryczenia - mówił.
- Brama główna zakładu Hipolita Cegielskiego i syrena zakładowa przywołują w pamięci tłumy robotników, którzy chcieli wykrzyczeć swoją złość na głuchą, ślepą i arogancką władzę. Niezadowoleni z życia, bo życie było wtedy niewolniczą pracą. Brama główna HCP pamięta naszych kolegów, którzy wyszli wtedy ostatni raz. Ta brama dała nam wtedy nadzieję; połączyła nas w jedną, zorganizowaną masę, której przestraszyła się rządowa elita, wysyłając na nas czołgi. Sławiła poznańską dobrą robotę. Była kuźnią fachowców znanych na całym świecie – powiedział.
Jak dodał, dziś brama główna HCP jest lekcją historii dla potomnych i przestrogą dla władzy. – Przestrzega, by władza widziała problemy ludzi pracy, by z nimi je rozwiązywała. Przecież po to ją wybrano, by mądrze i sprawiedliwie dzielić wypracowane wspólne dobra. Po to wyszliśmy tą bramą rankiem 28 czerwca 1956 roku – powiedział.
W uroczystości przy bramie głównej H. Cegielski - Poznań S.A. wzięli udział m.in. kombatanci Czerwca '56, przedstawiciele IPN, parlamentarzyści, przedstawiciele władzy samorządowej i regionalnej. Obecny był także m.in. sekretarz stanu w KPRM, rzecznik rządu Adam Szłapka, który złożył kwiaty w imieniu premiera. Prezydenta RP na uroczystości reprezentował sekretarz stanu w KPRP Wojciech Kolarski.
Historia poznańskich zakładów Hipolita Cegielskiego sięga 1846 r. Obecnie działalność firmy skupia się na produkcji konstrukcji stalowych, części zamiennych do silników oraz świadczeniu usług serwisowych. Do września 2023 r. jedynym właścicielem spółki był Skarb Państwa, a obecnie większościowym akcjonariuszem jest Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PAP)