W sobotę 1 sierpnia w 82. rocznicę powstania warszawskiego dyplomaci złożyli kwiaty przy postumencie upamiętniającym Augusta Agboolę Browne’a, nigeryjskiego powstańca warszawskiego.
Uroczystości odbyły się przy pamiątkowym kamieniu ku czci obywatela Nigerii Augusta Agbooli Browne'a ps. „Ali”, który uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. Kamień stoi u zbiegu Pasażu Wiecha i ul. Chmielnej w Warszawie.
- August Agboola Browne urodził się w Nigerii. Poprzez swoje bohaterstwo, poświęcenie i walkę o wolność stał się symbolem wytrwałości i solidarności pomiędzy Nigerią a Polską. Kiedy rozpoczęło się powstanie warszawskie w sierpniu 1944 roku, nie przyjął biernej postawy. Stanął ramię w ramię z bohaterami powstania. Ryzykował swoje życie, by zdobyć wolność i godność. Jego udział w Powstaniu Warszawskim zapisał niezwykły rozdział w historii Nigerii i Polski. Jego historia przypomina, że dążenie do wolności i sprawiedliwości nie zna granic rasowych, narodowych ani geograficznych. Jest to uniwersalne dążenie, które jednoczy całą ludzkość – powiedziała Chioma Priscilla Ohakim, ambasador desygnowana Federalnej Republiki Nigerii w Rzeczypospolitej Polskiej - podkreśliła ambasador Nigerii w Polsce Chioma Priscillia Ohakim.
Jak zaznaczyła, odwaga nie zależy od pochodzenia, lecz od wiary i gotowości do obrony prawdy. Zapewniła, że dziedzictwo nigeryjskiego powstańca jest dla Nigerii źródłem ogromnej dumy.- Uosabia najlepsze wartości naszego narodu: odwagę, wytrzymałość, poświęcenie oraz wielką wiarę w wolność i sprawiedliwość. Jego życie może być przykładem dla następnych pokoleń, aby uczynić z nas jeszcze lepszych i odpowiedzialnych obywateli świata, którzy wspierają pokój, równość oraz godność wszystkich ludzi – powiedziała ambasador.
Ambasador powiedziała, że pielęgnując pamięć o takich postaciach jak Browne, przypominamy kolejnym pokoleniom, jaki jest koszt wolności, demokracji, praw człowieka i pokoju. Ambasador skierowała też wdzięczność za pielęgnowanie pamięci o „niezwykłym nigeryjskim bohaterze, którego odwaga stała się częścią naszej historii”. Jak dodała, wspominanie przez Polaków Augusta Agbooli Browne’a pokazuje głęboki szacunek Polski i Polaków dla tych, którzy poświęcili się walce o wolność bez względu na ich pochodzenie.
- Dzisiejsze wydarzenie jest upamiętnieniem syna Nigerii, ale był to również syn Afryki. Wszyscy jesteśmy bardzo dumni, że daleko od Afryki reprezentował wartości naszych przodków. Walka i stawianie oporu opresji to wartości, do których jesteśmy w Afryce bardzo przywiązani – powiedział Diamone Diome, ambasador Republiki Senegalu w RP.
- Mieszkał niedaleko stąd, przy ulicy Wspólnej. Przed wojną zarabiał na życie jako muzyk jazzowy. Był perkusistą, grał w ekskluzywnych klubach warszawskich. W pamięci zachował się jako osoba niezwykle kulturalna, szarmancka wobec kobiet, poliglota. Znał biegle wiele języków, w tym także polski. Gdyby nie wojna, prawdopodobnie zakończyłby swoje życie w kraju, który wybrał jako swoją ojczyznę – przypomniał postać powstańca Dariusz Zalewski, wiceprezes Fundacji Wolność i Pokój, która była inicjatorką upamiętnienia Browne’a w centrum Warszawy.
- Chcemy, żeby ten pomnik nie tylko przypominał postać niezwykle szlachetnego i odważnego człowieka, jakim był Browne, lecz także był symbolem jedności i przyjaźni między narodami oraz przestrogą przed tym, co się wydarzyło. Bo jeśli trzeba walczyć o wolność, to znaczy, że ktoś komuś tę wolność chce zabrać albo właśnie zabiera. Musimy być na to wyczuleni – zaapelował Zalewski.
August Agboola Browne ps. „Ali”, perkusista jazzowy pochodzący z Nigerii, był prawdopodobnie jedynym czarnoskórym uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Urodził się 22 lipca 1895 r. w Lagos. Do Polski przybył w 1922 r. i zamieszkał w Warszawie przy ulicy Złotej. Ożenił się z Polką, z którą miał dwóch synów. W 1941 r. przystąpił do konspiracji i stał się żołnierzem Związku Walki Zbrojnej. W trakcie Powstania Warszawskiego walczył w Śródmieściu w batalionie „Iwo”. W połowie lat 50. wyjechał do Wielkiej Brytanii. Zmarł 8 września 1976 r. w Londynie. (PAP)
irk/ par/