Dom Wojciecha Fangora w Błędowie. Fot. Fundacja Promocji Twórczości Wojciecha Fangora
Samorząd województwa mazowieckiego kupił dawny dom w Błędowie wraz z pracownią Wojciecha Fangora, jednego z najlepiej sprzedających się polskich malarzy. W starym młynie powstanie ośrodek popularyzujący życie i twórczość czołowego przedstawiciela op-artu, nad którym pieczę będzie sprawować radomska „Elektrownia”.
Dom Wojciecha Fangora znajduje się przy ul. Stary Rynek 23 w Błędowie. Położona nad rzeką Mogielanką posiadłość to dawny młyn otoczony rozległym parkiem o powierzchni blisko 1,8 ha. Znajduje się w nim wiele pamiątek po artyście oraz jego prac.
– Rodzice spędzili tu 20 lat. Te wnętrza mają dla mnie sentymentalną wartość - podkreśla Patkowski, prezes Fundacji Promocji Twórczości Wojciecha Fangora. Zaznaczył, że artyście zależało na tym, aby jego prace były eksponowane w jednej przestrzeni. - Wojciech Fangor miał takie marzenie. Bardzo chciał mieć jakieś miejsce w Polsce, gdzie jego sztuka była na stałe wystawiana, bo jego obrazy są rozsiane po całym świecie, ale właściwie nie ma takiego miejsca, gdzie można zobaczyć przekrój jego twórczości – zauważył Patkowski.
Początki bytności Fangora w Błędowie wspominał wójt gminy Mirosław Jakubczak. Według niego artysta początkowo zainteresowany był pałacem w pobliskim Wilkowie, ale w związku z problemami konserwatorskimi, zaproponowano mu inną nieruchomość - stary młyn. - Wszedłem z panem profesorem i z ówczesnym wójtem do tego obiektu. Pajęczyny i kurz były (…), ale od razu zauważyłem ten błysk w oczach pana Wojciecha. Jakby mógł, to by zaczął fruwać. On widział tutaj sens, urok, widział tutaj swojego ducha, w którym się odnajdzie i to było dla niego miejsce – opowiadał wójt.
Teraz pieczę nad dawnym domem artysty będzie sprawowało Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Radomiu. Instytucja otrzyma też na własność 8 dzieł malarza, a kolejne 224 pozyska w depozyt. Jak zapowiedziała dyr. Elektrowni Wioletta Kotkowska już nie długo zostanie udostępniony zwiedzającym.
- Dom państwa Fangorów nie będzie tradycyjnym muzeum. Chcemy opowiadać historię artysty poprzez przestrzeń, w której żył, pracował i tworzył, pokazując odwiedzającym również mniej znane aspekty jego twórczości – podkreśliła Kotkowska. - Mamy taki cel, żeby to było miejsce żywe, by tętniło życiem, by było bardzo otwarte dla miłośników sztuki, a także ludzi z nią związanych – dodał marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik.
W domu w Błędowie nadal znajdują się oryginalne meble, pamiątki i obrazy artysty. Wśród nich jest stary drewniany stół, przy którym gromadziła się rodzina Fangorów, spędzając wspólnie czas czy obchodząc najważniejsze święta i uroczystości.
Zwiedzający zobaczą też ulubiony fotel artysty. Przywiózł go ze Stanów Zjednoczonych w 1999 r. Mebel był prezentowany w 2022 r. w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” na wystawie „Dzisiaj są moje urodziny”. Nienaruszona pozostała również pracownia, w której artysta tworzył w ostatnich latach życia. Zachowano jej oryginalny układ i charakter, a także sztalugę i używane przez artystę farby.
Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Radomiu otrzymała także na własność 8 dzieł malarza, a wśród nich drewniany stół z 6 krzesłami malowanymi przez Fangora. Niebawem kolekcja powiększy się też o 224 kolejne prace artysty, które fundacja przekaże placówce w depozyt. Są to obrazy, plakaty i instalacje.
W zbiorach Elektrowni znajduje się już 30 dzieł Wojciecha Fangora, w tym przekazany przez fundację cykl obrazów „Siedem Magdalen”. W planach jest rozbudowa radomskiej placówki i stworzenie „Fangorium” – miejsca, w którym będzie eksponowana stała wystawa dzieł Fangora.
Wojciech Fangor - malarz, rysownik, rzeźbiarz, teoretyk sztuki, prekursor malarstwa iluzjonistycznego i współtwórca Polskiej Szkoły Plakatu - był jednym z „ostatnich wielkich mistrzów XX wieku” – napisano o artyście na portalu Culture.pl. Jako młody twórca Fangor malował klasyczne, niemal akademickie obrazy, ale już wtedy widać było jego niezwykłą umiejętność tworzenia malarstwa figuratywnego. Debiutował tuż po II wojnie światowej - w 1949 r. wystawą kubizujących pejzaży i portretów. Artysta był autorem wielu prac, nie tylko malarskich, lecz również rzeźb.
Często zmieniał styl – tworzył malarstwo zarówno figuratywne, jak i abstrakcyjne. Lata pięćdziesiąte to także współpraca z architektami Jerzym Sołtanem i jego zespołem, a także ze Stanisławem Zamecznikiem. W 1958 r. Fangor stworzył pierwszy polski environment, instalację „Studium przestrzeni”, pokazaną w Salonie Nowej Kultury w Warszawie.
W czasach socrealizmu znalazł się w gronie twórców, którzy swoimi obrazami wpisali się w nurt sztuki zideologizowanej, propagandowej. Do najbardziej znanych dzieł Fangora z okresu polskiego socrealizmu należą „Postaci”, obraz namalowany w 1950 r., oraz „Matka Koreanka” z 1951 r., a także powstały w 1953 r. „Pałac Kultury” – z wizerunkiem słynnego gmachu „do góry nogami”.
„Nie są to jednak obrazy natrętne, toporne w stylu radzieckiego socrealizmu, lecz płótna odwołujące się stylistycznie do klasyki i romantyzmu, znakomite przykłady malarstwa figuratywnego” - powiedział PAP Daniel Echaust, kurator wystawy „Fangor. Wielowymiarowy”, zorganizowanej z okazji setnej rocznicy urodzin artysty w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie.
Na początku lat sześćdziesiątych artysta zasłynął pulsującym malarstwem – abstrakcyjnymi obrazami, oddającymi wrażenie ruchu. Jego eksperymenty malarskie były prekursorskie nie tylko w polskiej, ale i w światowej sztuce. W latach 1961–1966 mieszkał i pracował w krajach Europy Zachodniej, a od 1966 r. w Stanach Zjednoczonych. W połowie lat sześćdziesiątych prace Fangora zostały włączone do grupowych wystaw w MoMA w Nowym Jorku. Artysta uczestniczył w słynnej międzynarodowej wystawie „The Responsive Eye” w Museum of Modern Art w Nowym Jorku w 1965 r., a w 1970 r. odbyła się jego indywidualna wystawa w Solomon R. Guggenheim Museum w Nowym Jorku. To wydarzenie okazało się dla artysty przepustką do międzynarodowej sławy.
W 1999 r. artysta wrócił na stałe do Polski. W tym czasie powstają obrazy, w których autor bada czasoprzestrzeń w obrazie i kontekście kulturowym, a także obrazy i formy oraz doświadczenia plastyczne, których rezultat został przedstawiony na wystawie w 2005 r. w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Był to czas nawiązań artysty do odkryć i teorii sprzed blisko pięćdziesięciu lat. Początek drugiej dekady XXI wieku Fangor wypełnił pracą nad projektem plastycznym II linii warszawskiego metra.
Wojciech Fangor należy do rekordzistów na polskim rynku sztuki. Jego dzieło „M22” - jedna z zaledwie trzech rozet stworzonych przez tego artystę - zostało sprzedane w 2018 r. na aukcji DESA Unicum za 7,3 mln zł. „To absolutny rekord ceny sprzedaży obrazu w Polsce” – powiedział Rafał Kamecki, ekspert rynku sztuki, szef portalu Artinfo.
Wojciech Fangor zmarł 25 października 2015 roku w Warszawie. Miał 92 lata. (PAP)
ilp/