Trwające od 18 kwietnia do 1 maja 33 Warszawskie Spotkania Teatralne dowodzą, że historia Polski i Polaków coraz częściej inspiruje polskich dramaturgów i reżyserów. Komentują ją oni, dokładając w ten sposób swój głos i swoją wrażliwość do nigdy nie przemijającej dyskusji o polskości. Bywa jednak, że nie tylko komentują: coraz częściej nasz teatr stara się też wypełniać lukę w zbiorowej historycznej amnezji Polaków, przypominając historię lokalną, utraconą przez wielką powojenną migrację i ideologiczno-cenzuralne ograniczenia epoki PRL-u.
Skomplikowane dzieje Polski oraz ich wpływ na tożsamość współczesnych Polaków były tematem sobotniego spotkania pt. „Kim są Polacy?” zorganizowanego w Zawierciu. Udział w nim wzięli m.in. autorzy wydanej niedawno publikacji pod tym samym tytułem.
Najbardziej prestiżowe pismo ilustrowane poświęcone podróżom, odkryciom, przyrodzie i osiągnięciom nauki kończy w tym roku 125 lat. Towarzystwo National Geographic Society zostało założone 13 stycznia 1888 r. w Waszyngtonie. Czasopismo "The National Geographic Magazine", wydawane przez National Geographic Society, po raz pierwszy ukazało się w październiku 1888 r., w nakładzie kilkuset egzemplarzy. Z czasem nazwę skrócono do "National Geographic". Trafia obecnie do dziesiątek milionów ludzi na całym świecie.
Profesorowie: Krzysztof Palczewski, Mieczysław Mąkosza, Maciej Wojtkowski i Ewa Wipszycka otrzymali w czwartek prestiżowe Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej (FNP). Uroczystość wręczenia nagród odbyła się na Zamku Królewskim w Warszawie.
„Listopad – niebezpieczna dla Polaków pora” - ostrzegał niegdyś Stanisław Wyspiański. W PRL lista niebezpiecznych miesięcy uległa znacznemu poszerzeniu. Październik 1956, Marzec 1968, Grudzień 1970, Sierpień 1980 – te daty trafiły do szkolnych podręczników, a przecież było ich znacznie więcej. Niektóre, jak kwiecień 1960 roku, gdy mieszkańcy Nowej Huty stoczyli regularną bitwę w obronie krzyża (który komunistom psuł wizję „miasta bez Boga”), czy samospalenie Ryszarda Siwca we wrześniu 1968 roku, dopiero po wielu latach przebiły się do świadomości ogółu.