Posłowie podczas środowej debaty w Sejmie zgodnie opowiedzieli się za przyjęciem poselskiego projektu uchwały upamiętniającej mord niemieckich okupantów na profesorach lwowskich w lipcu 1941 r. Klub PO zaproponował dwie poprawki, w tym jedną zmieniającą tytuł projektu uchwały. Jak powiedziała w środę w Sejmie posłanka PO Małgorzata Kidawa-Błońska, proponowana zmiana dotyczy sprawców mordu określonych w tytule jako "niemieckie siły", PO chce je zmienić na "niemieckich okupantów". "Wydaje się nam, że to bardziej podkreśla winowajców tej zbrodni" - mówiła poseł.
Reprezentujemy jak najbardziej polski punkt widzenia, a „wprowadzenie do wystawy szerokiego tła nie stoi w sprzeczności z polską racją stanu” – napisali w oświadczeniu przysłanym w piątek PAP członkowie Rady Powierniczej Muzeum II Wojny Światowej.
Mszą św. z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego w Katedrze na Wawelu uczczono w czwartek 70. rocznicę śmierci Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego, który zginął 4 lipca 1943 r. w katastrofie lotniczej nad Gibraltarem.
Mszą świętą oraz uroczystym złożeniem kwiatów pod pomnikiem pomordowanych profesorów lwowskich rektorzy wrocławskich uczelni uczcili w czwartek pamięć ofiar zbrodni z 4 lipca 1941 r. Powojenny Wrocław był miejscem reaktywowania tradycji lwowskiej nauki.
W Karczowie pod Opolem ekshumowano szczątki 33 żołnierzy niemieckich i estońskich, walczących w czasie II wojny światowej po stronie niemieckiej. Szczątki po identyfikacji trafią na cmentarz w. Nadolicach Wielkich (dolnośląskie).
W Karczowie pod Opolem rozpoczęła się we wtorek ekshumacja mogiły 23 żołnierzy estońskich, którzy walczyli w czasie II wojny światowej po stronie niemieckiej. Zdaniem przedstawicieli Stowarzyszenia Pomost, które ją prowadzi, szczątków może być jednak więcej. Ekshumacja rozpoczęła się przy kościele ewangelickim w Karczowie. W pierwszym jej dniu kilkuosobowy zespół poznańskiego Stowarzyszenia Pomost, które poszukuje i ekshumuje mogiły Niemców i służących w ich oddziałach Estończyków, odkrył szczątki dwunastu osób. Znaleziono też trzy czytelne nieśmiertelniki.
W Muzeum II Wojny Światowej powinna być przedstawiona prawda o bezmiarze zbrodni dokonanych przez Niemców - twierdzi Jarosław Kaczyński. Zdaniem szefa PiS obecnie udział Polski w wojnie i poniesione ofiary są niedoceniane.
Głównym celem Muzeum II Wojny Światowej, które ma być otwarte w 2015 roku jest "wprowadzenie polskiej i środkowoeuropejskiej perspektywy do światowej narracji i pamięci historycznej" - napisał w oświadczeniu przekazanym w niedzielę PAP dyrektor tej placówki prof. Paweł Machcewicz.
Nurkowie - minerzy Marynarki Wojennej z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża wydobyli bombę lotniczą z okresu II wojny światowej z dna Odry w Szczecinie. Konwój z niewybuchem wyruszył już na poligon w Drawsku Pomorskim, gdzie ma być zdetonowany.
Na Starym Cmentarzu w Jarosławiu w piątek odsłonięto tablicę upamiętniającą ofiary ludobójstwa na Wołyniu. W tym roku przypada 70. rocznica tych wydarzeń. Tablica upamiętniająca ofiary ludobójstwa dokonanego w latach 1943-1947 przez ukraińskich nacjonalistów na ludności Wołynia znajduje się tuż przy bramie wejściowej, obok symbolicznej mogiły Sybiraków. Na tablicy napisano: „Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary".