Najstarszą znaną na Podhalu formą odwiedzin kolędniczych są tak zwane Fedory, czyli grupa osobliwych juhasów z dziadem winszujących gospodarzom zdrowia i szczęścia. Zabawne sceny odgrywane przez góralskich kolędników spisał Juliusz Zborowski niemal 100 lat temu.
Polskie kolędy można liczyć w setkach i opisać nimi kawałek historii kraju – powiedział PAP dyrektor Archiwum Państwowego w Opolu prof. Mirosław Lenart. Są wśród nich kolędy związane z powstaniami, z czasem wojen czy nawet kolędy czasu Solidarności.
Prawosławne kolędy i pastorałki m.in. po polsku, rosyjsku, białorusku, ukraińsku, rumuńsku czy serbsku można usłyszeć w piątek wieczorem w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku. Wystąpiły chóry i zespoły wokalne z Polski i Białorusi.
Kolędy skłaniają do refleksji nad istotą Świąt Bożego Narodzenia, jaką jest przyjście na świat Zbawiciela. Piękno kolęd doceniali np. sławni kompozytorzy, umieszczając linie ich motywów w swych utworach - mówi muzyk, pedagog dr Alicja Tupieka-Buszmak.
Ponad 1400 polskich kolęd i pastorałek udokumentowali badacze tego zjawiska. Piękna tradycja śpiewania kolęd jest warta pielęgnowania - podkreślano we wtorek podczas sympozjum „Kolędy i pastorałki w kulturze polskiej” w Katowicach.
Jubileuszowy XX Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek rozpocznie się 16 stycznia w Będzinie (Śląskie). To największy kolędowy przegląd w Polsce – w eliminacjach w kraju i za granicą wzięło udział blisko 20 tys. osób.
Jedna z najpopularniejszych kolęd świątecznych „Cicha noc” została po raz pierwszy wykonana podczas pasterki w 1818 r. w austriackim Oberndorf bei Salzburg. Autorem niemieckich słów jest Joseph Mohr, muzykę skomponował Franz Xaver Gruber.
Trzynaście dni po katolickim Bożym Narodzeniu obchodzone są święta według kalendarza juliańskiego. W podlaskich wsiach i miastach można spotkać wtedy grupy prawosławnych kolędników. Chodzą z gwiazdami, zbierając datki także na cele społeczne. W niedzielę przypada drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia według kalendarza juliańskiego. Obchodzi je wielu wiernych obrządków wschodnich; zwłaszcza prawosławni we wschodniej części kraju, ale również np. grekokatolicy i staroobrzędowcy.