20 listopada 1945 roku przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze rozpoczął się proces niemieckich zbrodniarzy wojennych. W procesie sądzono 22 osoby - 12 skazano na śmierć (jedną zaocznie), trzy - na dożywocie, cztery - na długoletnie więzienie, a trzy - uniewinniono.
Polska Fundacja Narodowa z dużym niepokojem zauważa informacje pojawiające się w niektórych mediach, przedstawiające Marsz Niepodległości jako marsz „nazistów” - poinformowała PFN. Podkreśliła, że określenie uczestników Marszu „nazistami” jest skandaliczne, wymaga sprostowania i przeprosin.
Akta oraz nagrania magnetofonowe procesu przeciwko członkom załogi niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, który odbył się przed sądem we Frankfurcie nad Menem w latach 1963-1965, zostały wpisane na światową listę UNESCO "Pamięć Świata".
1 października 1946 r. Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze ogłosił wyroki na niemieckich zbrodniarzy wojennych III Rzeszy. Był to proces bezprecedensowy, gdyż po raz pierwszy zastosowano zasadę odpowiedzialności karnej przywódców państwowych za zbrodnie międzynarodowe.
Członkowie Kręgu z Krzyżowej uważali, że zbrodniarzy niemieckich trzeba ukarać oraz wynagrodzić jakoś Polakom i innym narodom cierpienia, jakich doznali ze strony III Rzeszy – mówi dr Robert Żurek, członek Zarządu Fundacji "Krzyżowa". – James Von Moltke jako lider grupy uważał, że nie da się zbudować pokoju i odtworzyć dobrego sąsiedztwa bez ofiary ze strony Niemców.
Te obiekty propagandowe powinny być demontowane, ponieważ one są obraźliwe dla naszej pamięci narodowej, są obraźliwe dla pamięci o ofiarach komunizmu - powiedział PAP historyk z Instytutu Pamięci Narodowej Maciej Korkuć.
Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) wszczęła postępowanie po incydentach jakie miały miejsce w Pradze podczas meczu eliminacji mistrzostw świata Czechy - Niemcy. Część przyjezdnych kibiców wznosiła nazistowskie okrzyki.
Niemieccy działacze poszukują rozwiązań, aby nie dopuścić do powtórki sytuacji z meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw świata z Czechami. W piątek w Pradze kibice gości wznosili nazistowskie okrzyki. Prezes Reinhard Grindel chce przedyskutować temat z UEFA.