W obwodzie astrachańskim w Rosji wszczęta została sprawa karna w sprawie komentarzy chwalących agresję Niemiec hitlerowskich na Polskę w 1939 r., zamieszczonych na portalu społecznościowym - poinformował lokalny wydział Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej.
Pakt Ribbentrop-Mołotow nie był porozumieniem defensywnym, ale typowo ofensywnym - tak historyk Wojciech Materski skomentował słowa prezydenta Rosji Władimira Putina, który usprawiedliwiał pakt oświadczając, że jego celem było zapewnienie bezpieczeństwa ZSRR.
Centralna Komisja Wojskowa, która sprawuje kontrolę nad chińskimi siłami zbrojnymi, zaprosiła żołnierzy rosyjskich do udziału we wrześniowej defiladzie w ramach obchodów zakończenia II wojny światowej - poinformował w poniedziałek resort obrony w Pekinie.
Niemiecki dziennik "Der Tagesspiegel" w komentarzu dotyczącym obchodów 70. rocznicy końca wojny krytykuje pomijanie przez Niemców zbrodni ZSRR. Gdyby Stalin był jedynym zwycięzcą wojny, cała Europa stałaby się kolonią karną - pisze autor komentarza.
Kilkanaście tysięcy osób - Niemców i Rosjan - oddało w sobotę w Berlinie cześć żołnierzom Armii Czerwonej poległym w II wojnie światowej. Główne uroczystości w 70. rocznicę zakończenia wojny odbyły się na cmentarzach-pomnikach w Treptow i Tiergarten.
Setki tysięcy ludzi – według źródeł oficjalnych nawet do 400 tysięcy – wzięło udział w Moskwie w pochodzie „Nieśmiertelnego pułku”. Jego uczestnicy przeszli przez centrum miasta, niosąc tablice ze zdjęciami bliskich, którzy walczyli w II wojnie światowej.
W Białymstoku zainaugurowano w piątek obchody setnej rocznicy tzw. bieżeństwa, czyli masowej ucieczki ludności w 1915 r. z zachodnich guberni ówczesnego Imperium Rosyjskiego w głąb Rosji. Uroczystości mają też służyć przypomnieniu tych wydarzeń.
Szefowie MSZ Rosji i Niemiec, Siergiej Ławrow i Frank-Walter Steinmeier, oddali w czwartek w Wołgogradzie, dawnym Stalingradzie, hołd ofiarom II wojny światowej. Steinmeier wskazał na skalę cierpień zadanych tam cywilom i żołnierzom przez Niemcy hitlerowskie.
Minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius ogłosił w środę, że w sobotę uda się do Moskwy, gdzie tego dnia odbędą się obchody 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej, bojkotowane przez większość krajów zachodnich.