Można powiedzieć, tak ideowo, że tablice z bramy numer 2, wiszące 40 lat temu na bramie nr 2, są własnością całego narodu, bo zostały wpisane do światowego dziedzictwa UNESCO - powiedział w czwartek Jarosław Selin - wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.
Podpisane 3 września 1980 r. Porozumienie Jastrzębskie było dopełnieniem porozumień zawartych kilka dni wcześniej między władzą a strajkującymi robotnikami w Szczecinie i Gdańsku. Zdaniem wielu historyków masowe strajki na Śląsku wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych na Wybrzeżu.
Papież Franciszek powiedział w środę, że Porozumienia Sierpniowe przed 40 laty dały początek zmianom politycznym w Polsce i w Europie. O rocznicy utworzenia Solidarności mówił podczas audiencji generalnej w Watykanie, pierwszej od pół roku z udziałem wiernych.
W Bibliotece Václava Havla przy współpracy Instytutu Polskiego w Pradze zorganizowano debatę o 40. rocznicy powstania Solidarności. Mówiono o jej wpływie na dysydentów w Czechach. Jeden z nich, europoseł Aleksander Vondra podkreślał, że w tym czasie Czesi od Polaków uczyli się waleczności.
Lekcja z polskiego ruchu „Solidarność” daje nadzieję, że brutalne systemy ostatecznie zawsze upadają - pisze we wtorek w komentarzu redakcyjnym z okazji 40-lecia powstania polskiego związku zawodowego północnoirlandzki dziennik „The News Letter”.
Tablice z 21 żądaniami Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego - w świetle prawa - należą bezspornie do Narodowego Muzeum Morskiego - podkreślił we wtorek wiceszef MKiDN Jarosław Sellin. Dodał też, że tablice te powinny znaleźć się w Sali BHP Stoczni Gdańskiej.
W Centrum Informacyjno-Wystawienniczym Muzeum Majdanu w Kijowie w poniedziałek otwarto wystawę o współzałożycielce Wolnych Związków Zawodowych i „Solidarności" Annie Walentynowicz. Ekspozycję „Anna Walentynowicz – bohaterka dwóch narodów” można oglądać na Majdanie Niepodległości.
B. premier, szef EPL Donald Tusk przekonuje w opublikowanym z okazji 40-lecia Solidarności nagraniu, że tak, jak Polacy w 1980 r., teraz Białorusini potrzebują wsparcia. Nie ma bowiem bezpiecznej Polski bez wolnej Białorusi i nie ma sprawiedliwej Europy bez Białorusi suwerennej - mówi.