Europejscy przywódcy, którzy uczestniczą na zaproszenie prezydenta Bronisława Komorowskiego w gdańskich obchodach 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej, złożyli w czwartek wieczorem znicze przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców.
Podczas wakacji po terenach dawnej Stoczni Gdańskiej będą oprowadzać byli pracownicy tego zakładu. Nabór na przewodników pod hasłem "Stocznia jest kobietą - projekt seniorek i seniorów" ogłosił Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku oraz Stowarzyszenie Arteria.
Mobilną aplikację do zwiedzania dawnych terenów gdańskiej stoczni przygotowuje z pomocą specjalistów zespół miejscowych seniorów. Aplikacja opowie m.in. o budynkach, których już nie ma i ludziach – głównie kobietach - którzy pracowali niegdyś w stoczni.
To uchwała Rady Miasta Gdańska zapoczątkuje procedurę zmierzającą do wpisania terenów b. Stoczni Gdańskiej na listę Pomników Historii; w tej chwili ruch jest po stronie władz samorządowych - zaznaczyła szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek.
Ponad 1400 osób, w tym m.in. Lech Wałęsa, Zbigniew Bujak, Henryka Krzywonos-Strycharska, podpisało się pod petycją do prezydenta Bronisława Komorowskiego z apelem o nadanie dawnym terenom Stoczni Gdańskiej statusu Pomnika Historii.
Kilka organizacji i osób prywatnych zaapelowało we wtorek w liście otwartym do prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza o opracowanie kompleksowej wizji rozwoju terenów postoczniowych oraz ochronę prawną jak największej liczby znajdujących się tam obiektów.
Prezydent Bronisław Komorowski i b. prezydent Lech Wałęsa wzięli udział w niedzielę w otwarciu ECS w Gdańsku. "To niezwykłe miejsce, które łączy tradycje Stoczni Gdańskiej z tradycjami "czasów najtrudniejszych" m.in. Grudnia '70 r.- mówił Komorowski.
Były prezydent i legendarny przywódca NSZZ Solidarność Lech Wałęsa powiedział podczas otwarcia Europejskiego Centrum Solidarności w sobotę w Gdańsku, że „potrafimy obchodzić klęski, a nie potrafimy cieszyć się z prawdziwych zwycięstw”.