Projekt uchwały potępiającej akcję "Wisła" - przesiedlenie w 1947 r. ponad 140 tys. Ukraińców z południowo-wschodniej Polski - i uznającej ją za naruszenie podstawowych praw człowieka przyjęła w czwartek sejmowa Komisja Mniejszości Narodowych i Etnicznych.
Akcja "Wisła" - przesiedlenie w 1947 r. ponad 140 tys. Ukraińców z południowo-wschodniej Polski - była naruszeniem podstawowych praw człowieka - oceniła sejmowa Komisja Mniejszości Narodowych i Etnicznych, inicjując pracę nad projektem uchwały w tej sprawie.
Tragicznym losom Polaków na Wołyniu w latach 1943 - 44 i złożonym stosunkom polsko-ukraińskim poświęcony jest rozpoczęty w poniedziałek w Krakowie projekt „Kresy – polskie ziemie wschodnie w XX wieku” adresowany do uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych.
Ukraińska Powstańcza Armia była zbrojną formacją stworzoną przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B, frakcję banderowską). Za początek jej działalności przyjęto 14 października 1942 roku, kiedy to powstał pierwszy oddział podporządkowany OUN-B.
Ukraińscy nacjonaliści usprawiedliwiali ataki na polską ludność m.in. rzekomą współpracą Polaków z Niemcami i Sowietami - powiedział PAP w wywiadzie prof. Jan Pisuliński z Uniwersytetu Rzeszowskiego. 14 października przypada 70 rocznica utworzenia UPA.
UPA jest dla wielu Ukraińców stroną walczącą przeciwko dwóm totalitaryzmom: komunizmowi i nazizmowi - mówi w rozmowie z PAP ukraiński historyk prof. Jarosław Hrycak. 14 października przypada 70. rocznica powstania UPA.
Marszem pamięci spod gmachu PAST-y pod tablicę upamiętniającą zamordowanych przez Ukraińską Armię Powstańczą, zapaleniem zniczy i złożeniem kwiatów uczczono w środę w stolicy 69. rocznicę tzw. Krwawej Niedzieli, która rozpoczęła rzeź wołyńską.
Stowarzyszenie Lepsze Dziś z Rzeszowa zwróciło urzędowi marszałkowskiemu dotację na realizację projektu "Pamięć i pojednanie jako niezbędny element dialogu polsko-ukraińskiego". Zwrotu zażądano, gdy okazało się, że projektu nie zrealizowano zgodnie z wnioskiem. Jak poinformował w piątek rzecznik marszałka podkarpackiego Wiesław Bek, na konto urzędu w piątek wpłynęła cała kwota - 10 tys. zł oraz odsetki.