Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Thomas Rose, Fot. PAP/Piotr Nowak
W Polsce było wielu, którzy ryzykowali wszystko – swoje domy, rodziny, a nawet życie, by ratować Żydów podczas Holocaustu - podkreślił we wtorek ambasador USA w Polsce Thomas Rose z okazji obchodów Narodowego Dnia Pamięci Polaków Ratujących Żydów.
W filmiku udostępnionym na platformie X, nakręconym przed Muzeum Więzienia Pawiak w Warszawie, ambasador Rose zaznaczył, że podczas wojny Polacy ryzykowali dla Żydów życie „w najciemniejszej godzinie ludzkości” i „wybrali odwagę zamiast strachu oraz światło zamiast zła”.
„Podczas nazistowskiego Holokaustu, gdy machina śmierci pochłonęła tak wiele milionów, w Polsce było wielu, którzy ryzykowali wszystko – swoje domy, rodziny, a nawet życie, by ratować Żydów. Tysiące Polaków zginęło, ratując Żydów” - mówił Rose w nagraniu.
Jego zdaniem historia polskiej odwagi znajduje się w dwóch pytaniach, jakie zadano na początku Biblii - oba pochodzą z Księgi Rodzaju - czyli w pytaniu Boga do Adama i Ewy, kiedy okazali mu nieposłuszeństwo: „Gdzie jesteście?”, oraz w pytaniu Kaina do Boga, po tym jak zabił swojego brata Abla: „Czyż jestem stróżem brata mego?”.
„W całej Polsce, w setkach wiosek, miast, domów, stodół, piwnic i sierocińców, tysiące Polaków odpowiedziało: tak, jestem stróżem brata mego. A na pierwsze pytanie Boga do człowieka odpowiedzieli: oto jestem. Nawet gdy jest niebezpiecznie. Oto jestem, nawet gdy nikt nie patrzy. Oto jestem, nawet gdy ceną jest moje życie. Ich sumienie było ich odwagą, a ich odwaga była ich siłą i dzięki temu tysiące ludzi przeżyło, a imię Polski żyje w chwale” - podkreślił Rose.
Ambasador USA apelował, by pamięć o Polakach, którzy ryzykowali życie dla Żydów, była „błogosławieństwem dla Polski, narodu żydowskiego i całej ludzkości”.
Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów to święto państwowe ustanowione w 2018 r. - z inicjatywy ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy - przez parlament dla upamiętnienia Polaków, którzy podczas II wojny światowej, narażając własne życie, pomagali Żydom prześladowanym przez niemieckich okupantów.
Jest obchodzone 24 marca, w rocznicę tragicznych wydarzeń z 1944 r., kiedy niemieccy żandarmi zamordowali rodzinę Ulmów z Markowej (Podkarpackie), która ukrywała żydowskie rodziny. (PAP)
kl/ ugw/