Kazimierz Kwiatkowski, tablica w Lublinie, Fot. źródło: Wikipedia/Volodymyr D-k
Wietnamczycy i Lublinianie odsłonili w poniedziałek tablicę pamiątkową poświęconą architektowi i konserwatorowi zabytków Kazimierzowi Kwiatkowskiemu (1944-1997). Jako członek międzynarodowej misji ratował dziedzictwo kulturowe Wietnamu, m.in. zabytki Hoi An i My Son.
Ambasador Socjalistycznej Republiki Wietnamu w Polsce Ha Hoang Hai powiedział podczas poniedziałkowej uroczystości, że tablica odsłonięta na lubelskim Starym Mieście jest symbolem polsko-wietnamskiej przyjaźni.
Jak stwierdził, w Wietnamie prawie każdy wie, kim był „Kazik” lub „Znachor”, bo tak miejscowi nazywali Kwiatkowskiego. - To ten brodaty człowiek, który nam pomógł uratować i Królestwo Czampa, i całe miasto Hoi An, które teraz jest nazywane perłą Wschodu i przyciąga miliony turystów – powiedział.
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk również zaakcentował wkład Lublinianina w ratowanie zabytków i rozwój relacji polsko-wietnamskich. - Historia jest fundamentem do budowania kontaktów również i dzisiaj – przyznał.
Ambasador i prezydent wyrazili nadzieję, że oba państwa będą rozwijać współpracę edukacyjną, uniwersytecką, naukową, turystyczną, biznesową i w zakresie odnowy zabytków. - Jesteśmy zainteresowani, żeby tej współpracy było jak najwięcej – powiedział prezydent.
Tablica zawisła na ścianie kamienicy przy ul. Archidiakońskiej, gdzie obecnie siedzibę ma Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków. Wcześniej w budynku mieściło się Przedsiębiorstwo Państwowe Pracownie Konserwacji Zabytków, w którym pracował Kwiatkowski.
- W ramach misji konserwatorskiej tato cztery-pięć miesięcy w roku spędzał w Wietnamie. Pozostały czas spędzał tutaj jako architekt, jako kierownik pracowni projektowej – powiedział syn architekta, profesor Politechniki Lubelskiej Bartłomiej Kwiatkowski. Wyraził satysfakcję, że praca jego taty została doceniona i upamiętniona.
Kazimierz Kwiatkowski, urodzony 2 lipca 1944 r. we wsi Pachole w województwie lubelskim, w Wietnamie jest znany jako „Kazik”, „Znachor”, „Człowiek z dżungli”. Po ukończeniu Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej pracował w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie, potem w lubelskim oddziale Przedsiębiorstwa Państwowego Pracownie Konserwacji Zabytków i w Biurze Projektowo-Badawczym Budownictwa Ogólnego Miastoprojekt.
Zaprojektował m.in. jedno z osiedli w Zamościu i wiele domów jednorodzinnych. W Lublinie opracował niezrealizowany projekt konkursowy zagospodarowania placu po Farze na Starym Mieście, pracował przy renowacji Kaplicy Trójcy Świętej na Zamku i zajmował się ochroną zabytków m.in. dla Muzeum Wsi Lubelskiej.
Pod koniec lat 70. został kierownikiem Polsko-Wietnamskiej Misji Konserwacji Zabytków. Pracami konserwatorskimi w Wietnamie kierował od 1981 r. Początkowo skupiał się na ratowaniu zrujnowanych świątyń tzw. czamskich wież w mieście My Son i innych miejscach położonych w środkowej części Wietnamu.
W lipcu 1982 r. odwiedził Hoi An, gdzie władze chciały zburzyć zagrzybione domy w starej części miasta i postawić w ich miejsce nowe osiedle. Kwiatkowski sprzeciwił się temu i zaczął przekonywać, by dano szansę Staremu Miastu, porównując je do Kazimierza Dolnego nad Wisłą, ze względu na wartość zespołu zabytków w obu miasteczkach. Hoi An był kiedyś portem rzecznym, z typową dla tego regionu drewnianą architekturą.
Staraniem m.in. Kwiatkowskiego dawne miasto Hoi An, zespół zabytkowy w Hue i świątynie w My Son zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.
Architekt kierował pracami konserwatorskimi do swojej śmierci 19 marca 1997 r. w Hue. Dedykowane mu tablice pamiątkowe znajdują się w Purpurowym Zakazanym Mieście w Hue i w sanktuarium religijnym Czamów w My Son. W 2007 r. odsłonięto pomnik architekta w nazwanym na jego cześć Parku Kazika w Hoi An. W 2015 r. został pośmiertnie odznaczony Orderem Przyjaźni Wietnamu.
Kwiatkowski spoczywa na cmentarzu parafialnym przy Kościele św. Agnieszki na Kalinowszczyźnie w Lublinie. (PAP)
pin/ miś/