Źródło: organizator
W Łodzi po raz drugi odbędzie się Festiwal REwolucja - cykl nawiązujący do wydarzeń 1905 roku i tzw. powstania łódzkiego. Od piątku do niedzieli zaplanowano uroczystości upamiętniające 121. rocznicę wybuchu rewolucji, dyskusje, projekcje i inscenizacje, których przewodnim tematem będzie bunt.
Na konferencji prasowej we wtorek dyrektor Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi Jacek Wawrzynkiewicz podkreślił, że sukces pierwszej edycji festiwalu, zorganizowanej w 120. rocznicę Rewolucji 1905 roku, sprowokował organizatorów do kontynuowania przedsięwzięcia.
- Tegorocznym tematem przewodnim będzie bunt, któremu poświęcimy panele i dyskusje. Mamy ciekawych gości, będą projekcje filmowe oraz koncert zespołu Żywiołak, który w niedzielę zwieńczy festiwal. Zapraszamy też Łodzian do udziału w sobotnim Marszu REwolucja, który przejdzie ulicami miasta i będzie miał charakter ulicznego spektaklu - zaznaczył Wawrzynkiewicz.
Pierwszy dzień Festiwalu REwolucja rozpocznie się oficjalnymi uroczystościami 121. rocznicy wybuchu Rewolucji 1905 roku i tzw. powstania łódzkiego, które odbędą się w piątek, 19 czerwca o godzinie 12 na Wzgórzu Niepodległości w Parku na Zdrowiu. W miejscu, gdzie obecnie stoi Pomnik Pamięci Łódzkich Rewolucjonistów – Bojowników o Wolność, znajdowała się niegdyś rosyjska strzelnica wojskowa, będąca w latach 1906-1908 miejscem straceń osób skazanych na śmierć przez carskie sądy.
Tego samego dnia, o godz. 18, w siedzibie Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi, gdzie odbędzie się większa część festiwalowych wydarzeń, rozpocznie się panel „Bunt przeciw maszynom – człowiek a technologia” z udziałem prof. Aleksandry Przegalińskiej. Po nim, o godz. 20 zaplanowano projekcję filmu „Perła w koronie” i rozmowę o buncie na Górnym Śląsku i Zagłębiu Dąbrowskim. Gościem specjalnym seansu będzie Olgierd Łukaszewicz, odtwórca głównej roli w filmie Kazimierza Kutza.
- Konteksty historyczne posłużą nam, by opowiadać o współczesności. W 1861 roku łódzcy tkacze zaczęli niszczyć maszyny fabryczne, które wydawały się konkurencją dla ich manufaktur i to dla nas zalążek dyskusji o tym, jaki dziś jest stosunek człowieka do technologii. Czy niedługo znów zbuntujemy się przeciwko maszynom? - zapowiedział dr Sebastian Adamkiewicz z Muzeum Tradycji Niepodległościowych.
Z kolei w sobotę odbędą się panele „Bunt w sztuce” i „Bunt w kościele” oraz Marsz REwolucja, którego reżyserką jest Ewa Otomańska.
- O godzinie 17.30 na ulicy Piotrkowskiej, na wysokości dawnego Domu Handlowego Magda, rozpocznie się przemarsz, uzupełniony scenkami teatralnymi. Przejdzie on także ulicami Rewolucji 1905 roku, Wschodnią, Północną, Ogrodową i Gdańską, aż do naszej siedziby, gdzie o godzinie 19.45 odbędzie projekcja filmu „Fala” Piotra Łazarkiewicza o festiwalu w Jarocinie. Jej gośćmi specjalnymi będą Andrzej Miatkowski z Pomarańczowej Alternatywy i Paweł „Guma” Gumola z zespołu Moskwa – dodał dr Adamkiewicz.
Na niedzielę zaplanowano panele o buncie w Czechach i na Słowacji, Bliskim Wschodzie i w Stanach Zjednoczonych z udziałem m.in. prof. Karoliny Ćwiek-Rogalskiej, prof. Marty Woźniak-Bobińskiej oraz dr Przemysława Damskiego. O godz. 19 festiwal zakończy występ zespołu Żywiołak.
Organizatorzy pomyśleli również o zajęciach dla dzieci. Jak podała dr Kamila Lutek-Urbaniak z działu edukacji Muzeum Tradycji Niepodległościowych, o godz. 11 w niedzielę odbędą się rodzinne warsztaty „Drukowane historie”. Ich uczestnicy będą mogli stworzyć własne szablony z wydrukiem wypukłym, a przy okazji poznają też hasła towarzyszące uczestnikom Rewolucji 1905 roku, bo właśnie one będą powielane za pomocą druku.
Bezpośrednią przyczyną wybuchu Rewolucji 1905 r. na ziemiach polskich objętych zaborem rosyjskim była klęska Rosji w wojnie z Japonią, nasilający się wyniku terror, rusyfikacja, pogorszenie warunków życia najniższych warstw społecznych, a także demokratyczne i niepodległościowe aspiracje Polaków. W ciągu 2 lat przez ziemie polskie przetoczyło się niemal 7 tys. strajków, w których wzięło udział ok. 3,5 mln ludzi.
W przyjętej w ubiegłym roku w Sejmie ustawie upamiętniającej wydarzenia z lat 1905-1908 wspomniano tych, którzy ponieśli w nich największą ofiarę - osoby zesłane na Sybir, powieszone na stokach warszawskiej cytadeli, podwórzu więzienia przy ul. Gdańskiej w Łodzi, a także zabitych w czasie demonstracji ulicznych, w powstaniu łódzkim z 1905 r. oraz o Żydach zamordowanych w pogromach organizowanych przez carską ochranę.(PAP)
agm/ dki/